Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Razem w pułapce kserolokalizmu

Choć na prawicy wielu osobom partia Adriana Zandberga wydawała się spełnieniem marzeń o lepszej lewicy, już dziś można wskazać wiele czynników zapowiadających, że te nadzieje okażą się płonne
Wesprzyj NK
Choć na prawicy wielu osobom partia Adriana Zandberga wydawała się spełnieniem marzeń o lepszej lewicy, już dziś można wskazać wiele czynników zapowiadających, że te nadzieje okażą się płonne Najbliższe cztery lata, w czasie których Partia Razem będzie budowała się w oparciu o budżetowe subwencje, zadecydują, czy formacja ta utrzyma początkowy lokalistyczny kurs, czy też pójdzie ścieżką lewicy globalistycznej, skoncentrowanej na kwestiach kulturowych i obyczajowych. Choć na prawicy formacja ta wielu osobom wydawała się spełnieniem marzeń o lepszej lewicy, już dziś można wskazać wiele czynników zapowiadających, że te nadzieje okażą się płonne. W najlepszym razie mamy bowiem do czynienia z pseudolokalizmem w wersji ksero, w najgorszym zaś – z kolejną inkarnacją lewicowych obyczajowo globalistów. Gdy w marcu ubiegłego roku Michał Kuź...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

Członek i b. prezes Klubu Jagiellońskiego. Publicysta i działacz obywatelski. W 2023 r. koordynator zadania publicznego „Instytut Demokracji Bezpośredniej". Zajmuje się polityką z pozycji nowej chadecji, republikańskiego populizmu i radykalnej demokracji. Mąż Karoliny, tata Leona i Józefa.

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
11 075 / 40 200 zł (cel miesięczny)

27.55 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Razem w pułapce kserolokalizmu”

  1. ObserwatorFIFA pisze:

    Kapitalny tekst, podpisuję się obiema rękami. Partia Razem z panem Zandbergiem jest bardzo niebezpiecznym zjawiskiem na scenie politycznej. Umiejętnie schowała wszelkie postulaty obyczajowe na czas kampanii by zaprezentować swoją rzekomą autentyczną troskę o los młodego prekariusza w z gruntu konserwatywnym społeczeństwie. W praktyce jednak jest to grupa ludzi odwołująca się ideowo do najbardziej mrocznych postaci takich jak Róża Luksemburg, kwestionujących w ogóle polską państwowość jako wartość i cierpiąca pokoleniowo na ojkofobię. W praktyce sukces tego środowiska w ewentualnej koalicji z neoliberałem Petru oznaczałby, ostateczną utratę podmiotowości naszego kraju. Pod pozorem walki o lepszą, bardziej zieloną planetę byliby gotowi wspólnie zamordować polski węgiel i całą elektroenergetykę doprowadzając kraj do ruiny poprzez uzależnienie się od drogich niemieckich paneli i wiatraków, uzupełnianych rosyjskim gazem. Nie mam wątpliwości, że z radością oddaliby resztki suwerenności na rzecz instytucji unijnych w zamian za obietnicę wsparcia z zewnątrz, wówczas „postępowego” obozu rządzącego. Próbkę tego mamy już dziś w wykonaniu Nowoczesnej. Sukces Razem i Nowoczesnej to najgorszy scenariusz dla wszystkich środowisk prawicowych obierających kurs na podmiotowość. Uważam, więc że nadrzędnym celem powinny być działania mające na celu zdyskredytowanie tej nowej lewicy 3.0 a nie próba wspierania jej ze względu na rzekomą wspólnotę pokoleniową. Najlepszym rozwiązaniem dla środowisk republikańskich powinno być przejęcie sterów w Ruchu Kukiza oraz poszerzenie go o osoby lewicowe takie jak Ryszard Bugaj, który zapewne zostanie niebawem naczelnym krytykiem poczynań obozu Zjednoczonej Prawicy. Tylko w oparciu o Ruch Kukiza uda się zatrzymać odpływ młodego elektoratu socjalnego czy też bardziej liberalnego w sferze obyczajowej od PiSu i przejęcie ich przez młodą ideową lewicę. Ruch Kukiza to w znacznej mierze osoby o liberalnych poglądach w sferze obyczajowej, które wraz z postępującym spadkiem poparcia przez obóz ZP na skutek sprawowania władzy będą poszukiwały atrakcyjnej alternatywy, którą będzie starał się być autentyczny i ideowy Zandberg. Jest więc w moim przekonaniu czas i miejsce do tego by zagospodarować młody elektorat prekariuszy odbierając tym samym szansę środowiskom wykształconej i sprawnie manipulującej młodej lewicy na współrządzenie w następnej kadencji.

Dodaj komentarz

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo