Kup prenumeratę i czytaj NK

Radziejewski w „Poranku” TOK FM

Aktualności,

Redaktor Naczelny Nowej Konfederacji Bartłomiej Radziejewski był gościem „Poranka” w Radiu TOK FM. Mówił m.in. o histerii opozycji, Antonim Macierewiczu i programie 500+.

– Macierewicz zbudował bardzo mocną pozycję w partii o własnych ambicjach i elektoracie. Kaczyński ma problem z Macierewiczem. Powołanie Macierewicza na szefa MON było związane z kalkulacją Kaczyńskiego, który chciał zmienić coś w wojsku, a wiedział, że Macierewicz nie jest podatny na resortowe interesy – stwierdził Radziejewski.

Jego zdaniem twierdzenie, że mamy koniec demokracji liberalnej to jest gruba przesada i histeria. – Opozycja działa, krytykujemy rząd w czasie wysokiej słuchalności i nikt nas za to nie wsadza do więzienia. To jest element histerii, który służy PiS-owi – zauważył redaktor naczelny NK.

Odniósł się także do rocznicy wprowadzenia programu 500+.

– Trzeba dać szansę programowi 500+ zanim go ocenimy. Na razie nie wiemy, jaka jest korelacja między liczbą urodzeń a 500+. To jest dziwny program, źle skalibrowany. Ulgi prorodzinne powinny być stopniowalne, a ich progresja powinna następować od trzeciego dziecka. Jest to program socjalny, bo dawanie pieniędzy ludziom z prawie dorosłymi dziećmi nie zwiększy liczby urodzeń. Równocześnie jest to program wyborczy. Uprawdopodabnia reelekcję PiS, ale pewności co do tego nie ma. Ludzie łatwo się przyzwyczajają do tego, że dostają pieniądze, a opozycja program popiera. Reelekcję PiS bardziej uprawdopodabnia słabość i nieodnajdywanie się w rzeczywistości opozycji, która żyje w przeświadczeniu o swojej wspaniałości i jest zafiksowana na antypisowską retorykę. Charakteryzuje ją histeria i leniuchowstwo – powiedział Bartłomiej Radziejewski.