Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
„Sporo było ostatnimi czasy mowy o wzbierającej w Polsce „brunatnej fali”. Najbliższa temu pojęciu eurosceptyczna koalicja o nazwie Konfederacja, zwłaszcza jej nacjonalistyczna część, dostała w ostatnim czasie kilka dużych prezentów od głównych graczy. Regularne histerie lewicowo-liberalnych salonów budowały jej ogólnopolską rozpoznawalność i reklamowały w elektoracie antyestablishmentowym. Klęska Kukiza w utrzymaniu kadr i wyborców sprzyjały ekspansji. Blamaż PiS-u ws. ustawy 447 – sprzyjał przechwycenia części jego elektoratu. Dobre wiatry w skromnej wielkości żagiel.” – o wyniku wyborczym Konfederacji oraz tym co się na niego złożyło pisze Bartłomiej Radziejewski
„Mimo tego, członkowie Konfederacji nie mogą być zadowoleni z efektów. Nieprzekroczenie progu wyborczego to jedno. Uzyskawszy o ponad 100 tys. głosów więcej niż komitet Korwin-Mikkego w elekcji do PE w 2014 r., za sprawą ogromnego wzrostu frekwencji koalicja zdobyła mniejsze poparcie niż Nowa Prawica JKM (4,55 do 7,15 proc.). Porównując zsumowany wynik Nowej Prawicy JKM i Ruchu Narodowego wtedy z obecnym Konfederacji – wartość dodana jest marginalna, ok. 20 tys. głosów. A przecież startowali też znani ex-politycy Kukiz’15, o różnych proputinowskich „działaczach kresowych” nie wspominając.” – analizuje szef NK
„Jednocześnie zdobyła ta koalicja o ponad 100 tys. głosów mniej niż KORWIN, czyli Korwin 😉 , gdy w 2015 roku startował do Sejmu; i znów dostała niższe poparcie, tym razem minimalnie (4,55 do 4,76), przy nieco niższej tym razem frekwencji.” – dodaje – „A więc jedyna istotna synergia wyborcza jaką daje ten sojusz wynika z tego, że razem poszczególne składowe mają większe szanse przeskoczyć próg niż osobno. Ale i tak im się to nie udało – w najłatwiejszych dla nich wyborach.”
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Bartłomiej Radziejewski ostrzega: narracja o „skradzionych wyborach” może posłużyć jako pretekst do bezprecedensowego nacisku na Sąd Najwyższy i delegitymizacji prezydenta elekta
Program konferencji obejmował siedem paneli dyskusyjnych, koncentrujących się na priorytetach polskiej prezydencji w UE w kontekście Zielonego Ordokonserwatyzmu.
Jeżeli teraz mamy problemy z łącznością i komunikacją, to aż strach pomyśleć, jak będzie w sytuacji realnego niebezpieczeństwa
Czy Indie zmieniają bieg światowej polityki? Jak wyglądają relacje międzynarodowe z perspektywy jednego z najważniejszych graczy w Azji?
Jaką rolę odgrywają Indie w dynamicznie zmieniającym się ładzie światowym? Dlaczego ich pozycja w geopolityce Azji jest kluczowa dla przyszłości globalnych relacji międzynarodowych? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w najnowszej książce Shivshankara Menona byłego Sekretarza Spraw Zagranicznych Indii.
„Ostatni Etap” to nie tylko analiza polityczna – to także historia współczesnej Polski i jej miejsca na mapie świata.
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie