Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Nic o nas bez nas

Orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości ws. umowy handlowej między UE i Singapurem wzmacnia rolę parlamentów narodowych, co może mieć ogromne znaczenie np. przy negocjacjach „brexitowych”.
Orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości ws. umowy handlowej między UE i Singapurem wzmacnia rolę parlamentów narodowych, co może mieć ogromne znaczenie np. przy negocjacjach „brexitowych”. Europejski Trybunał Sprawiedliwości UE w Luksemburgu w orzeczeniu z 16 maja stwierdził, że umowa o wolnym handlu między Unią a Republiką Singapuru (negocjacje trwały od 2005 r. do 2013 r.) dotyczy nie tylko tego co leży w wyłącznych kompetencji UE, ale także spraw, które w myśl Traktatów leżą w kompetencjach dzielonych między UE a Państwa Członkowskie. ETS wskazał wyraźnie, które kompetencje należą do której grupy. Skutek doraźny wyroku jest taki, że umowy z Singapurem UE nie może podpisać samodzielnie, ale wymaga ona ratyfikacji w parlamentach krajów członkowskich. Ale na tym nie koniec. W rzeczywistości bój toczy...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Stały współpracownik Nowej Konfederacji. Politolog i działacz społeczny. Ukończył studia politologiczne na Uniwersytecie Wrocławskim i Wolnym Uniwersytecie w Brukseli (ULB). Od 2014 pracuje w Parlamencie Europejskim w Brukseli.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz