Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Dlaczego regulacje międzynarodowe połykamy bez gryzienia?

„Każdy ma jakieś liczby, a Polacy przyjeżdżają bez uzasadnienia” – mówi były urzędnik. Często w ogóle nie bierzemy udziału w rozmowach, nie zgłaszamy uwag, tylko podpisujemy dokumenty w kształcie, jaki nam zaproponują
Wesprzyj NK
System polskiego uczestnictwa w konsultacjach regulacji na poziomie unijnym pozostawia wiele do życzenia. A i tak jest to jedyny faktycznie funkcjonujący system. W przypadku regulacji, które otrzymujemy w wyniku współpracy z innymi organizacjami międzynarodowymi, jak np. WHO, często w ogóle nie bierzemy udziału w rozmowach, nie zgłaszamy żadnych uwag, tylko po prostu podpisujemy nowe dokumenty w zaproponowanym kształcie, nie bacząc, czy godzą one w nasze interesy albo są sprzeczne z naszą wizją człowieka czy społeczeństwa. I tak raz po raz wpadamy w pułapki w postaci sporów o kopalnie, utrudniamy życie polskim przedsiębiorcom, przyjmujemy bez mrugnięcia okiem do naszego systemu zdrowia klasyfikację medyczną wg WHO, która posługuje się antynaukową definicją płci: zamiast płci biologicznej, mamy dwie płcie: uznaniową, „przypisywaną” przy urodzeniu...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

Członek zespołu Nowej Konfederacji. Zawodowo zajmuje się public relations, public affairs, media relations, fundraisingiem i koordynacją projektów. Pracowała dla agencji PR, polityków, organizacji pozarządowych i szkół językowych. Ukończyła filologię polską i nauczanie języka angielskiego na Uniwersytecie Warszawskim. Kilkukrotna medalistka Mistrzostw Polski w lekkiej atletyce.

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
4 829 / 26 000 zł (cel miesięczny)

18.57 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo