Bartosiak: Jest to początek hermetyzowywania, rozmontowywania świata, który znamy po 1991 roku

Aktualności,

„Mieliśmy już doświadczenie rozmów dwustronnych oraz rozgraniczania strefy wpływów. Jeżeli wszyscy zadajemy pytania: czy była rozmowa o Syrii? Czy była rozmowa o Bliskim Wschodzie? Czy była rozmowa o Ukrainie? To, co to oznacza? To oznacza, że mocarstwa dyskutują, jak rozgraniczają swoje strefy wpływów. Oznacza to, że nie mamy ładu konstruktywistycznego, tylko dzielimy strefę wpływów, czyli łamiemy ład, który istnieje po 1991 roku. (…) To oznacza rewolucję. Najlepszym przypisem do tego, co się dzisiaj działo było to, że równolegle (tj. w czasie spotkania Putina z Trumpem – przyp. red) w Pekinie jest delegacja Unii Europejskiej na rozmowach handlowych; i to pokazuje, że geopolityka jest kluczem w Eurazji do zrozumienia sił panujących. (…) Jeżeli nie istnieje świat konstruktywistyczny to Amerykanie potrzebują Rosji, zwłaszcza, jeśli jest słaba do balansowania wcześniej Niemiec, a Chin teraz, czyli konkurenta, który zagraża dominacją na wielkim superkontynencie. Teraz mamy Chiny, i to jest naprawdę najwyższej próby potrzeba, dlatego, że Chiny są potężniejsze niż Niemcy hitlerowskie, Japonia i Związek Sowiecki” – ocenił dr Jacek Bartosiak w Polskim Radiu 24

Link do audycji: https://www.polskieradio.pl/7/1696/Artykul/2168120,Ekspert-spotkanie-TrumpPutin-nie-bylo-do-konca-normalne