Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Rządzenie na chybił trafił

Główne siły polityczne nie dysponują dziś sensowną diagnozą, która po wyborach mogłaby zastąpić wyborcze hasła
Wesprzyj NK
Wielekroć cytowane powiedzenie Napoleona o tym, że bagnetami można zrobić wiele rzeczy, ale nie da się na nich usiąść, można przełożyć na język współczesnej polityki. Marketingiem politycznym można wygrywać wybory, ale nie sposób zrobić z niego fundamentu dobrych rządów. Tymczasem główne siły polityczne nie dysponują dziś sensowną diagnozą, która po wyborach mogłaby zastąpić wyborcze hasła. Nic zatem dziwnego, że rządzenie coraz bardziej przypomina kampanię wyborczą. Staje się chaotyczną układanką spektakularnych działań dyktowanych przez spin-doktorów oraz ustępstw wobec silnych grup nacisku. W poszukiwaniu alternatyw Powstaje pytanie, czy ten stan rzeczy można zmienić? Czy można sobie wyobrazić wyjście poza model rządzenia ukształtowany w ostatnich latach? Czy rządy Donalda Tuska utorowały drogę stylowi, który będzie obowiązywał następne gabinety, bez względu na polityczną barwę?...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

politolog, autor m.in. "Konserwatyzmu po komunizmie" i "Wyjścia awaryjnego", twórca idei IV Rzeczypospolitej

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
11 075 / 40 200 zł (cel miesięczny)

27.55 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Rządzenie na chybił trafił”

  1. Krzysztof Lipinski pisze:

    Przede wszystkim należy się zastanowić czy pis zmierza do władzy. Aparat tak ale pan Kaczyński raczej nie. O tym świadczy uruchomienie pana Macierewicza, dublowanie pani Szydło, poruszanie tematów które nie przyniosą poparcia ze strony „niezdecydowanych”. Wszystko na pomoc po i pani Kopacz i w niezgodzie z taktyką która przyniosła zwycięstwo panu Dudzie w wyborach prezydenckich.
    Pan Kaczyński w tej sprawie prawdopodobnie podziela punkt widzenia autora artykułu i robi wszystko aby nie doszło do rządów a w każdym bądź razie samodzielnych rządów pis-u bo one oznaczają w perspektywie czasu (po okresie krótkiego triumfu), rządzenie na „chybił trafił” i konsekwencje z tym związane- zjazd poparcia-brak możliwości obarczenia kogoś winą za – a w konsekwencji rozpad partii i załamanie pozycji jej prezesa. Dlatego tak ważny jest koalicjant – najlepiej pan Kukiz, nie ma struktur, ma idealistyczne myślenie, sporo zwrotów i idealnie nadaje się na odegranie kogoś kto usprawiedliwi ewentualne krótkotrwałe rządy koalicji i kolejne wybory (przy okazji nastąpi skompromitowanie anty-systemowego zagrożenia).

    Krzysztof Lipiński

Dodaj komentarz

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo