Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
Wesprzyj wydanie książki Joshui Kurlantzicka „Democracy in Retreat”
Książka Joshui Kurlantzicka „Democracy in Retreat” (Demokracja w odwrocie) jest konfrontacją z idealistycznymi wyobrażeniami na temat nieuchronności i oczywistości demokracji. Autor dowodzi, że demokracja nie jest systemem oczywistym, że wiele osób i grup inaczej wyobraża sobie dobrostan, że w świecie rozważane są alternatywne rozwiązania. Dostarcza przeglądu historycznego niezbędnego do zrozumienia zjawiska, którego świadkami jesteśmy obecnie: zjawiska odwrotu w różnych miejscach globu od demokracji liberalnej. Przegląd ten jest wzbogacony o cenne refleksje i uogólnienia.
Publikacja antycypuje przemiany, które miały miejsce w świecie od 2013 roku do dzisiaj. Kurlantzick wskazuje korzenie kryzysu demokracji zarówno od strony patrycjatu, nazywanego z perspektywy elit „klasą średnią”, jak i od strony klasy ludowej, w ujęciu historycznym. Na przykładzie nieoczywistych dla polskiego czytelnika miejsc obserwacji takich jak np. Malawi, Birma czy Filipiny tłumaczy, skąd bierze się sceptycyzm wobec zmian demokratycznych. Upadek dawnych autokratów w wielu państwach nie oznaczał ich końca. Nawet jeśli ulegli oni demokratycznej presji, to problemy gospodarcze i społeczne ich państw nie skończyły się wraz ze zmianą ustrojową. Pojawiała się tęsknota za przeszłością, co prowadziło nieraz do częściowej lub całościowej restytucji autokracji. Amerykański publicysta nie szczędzi przy tym ciepłych słów Polsce, opisując jej przemianę demokratyczną po 1989 r. i późniejszy stosunek do Białorusi. Polska jest w książce stawiana jako pozytywny kontrprzykład względem krajów takich jak Brazylia czy Tajlandia, które po przejściu demokratycznej przemiany zrezygnowały z jej kontynuacji.
Wywód Kurlantzicka należy czytać z zastrzeżeniem, że dla autora oczywista jest zachodnia wizja świata, wedle której demokracja jest skandynawsko-anglosaską inwencją. Mniejszą wagę przywiązuje przy tym np. do włoskich republik, których przykład ukazuje, że demokracja miewa też problemy, że może przegrać militarnie z autorytarnymi reżimami. Zaletą tej pracy jest natomiast odwołanie do szeregu globalnych i lokalnych faktów oraz nowa historyczna perspektywa, opisująca przemiany na świecie poprzez losy i opinie pojedynczych osób, zarówno lokalnych aktywistów, jak i powszechnie znanych liderów. W „Democracy in Retreat” opisane jest zarówno stanowisko promotorów demokracji z krajów Zachodu, jak i opinie z niedemokratycznych krajów azjatyckich. Kurlantzick splata te elementy w dobrze uporządkowaną opowieść, która ukazuje źródła problemów demokracji, zależne zarówno od warunków lokalnych, jak i od gry między kluczowymi interesariuszami.
Zaletą książki jest jej przystępność i wartka narracja. Kurlantzick jest dziennikarzem o dobrym przygotowaniu eksperckim. W swobodny sposób zmienia plany i perspektywy, przytaczając dane szczegóły, które jednak nie przytłaczają, ale ilustrują trafnie główną tezę.
Wydanie „Democracy in Retreat” po polsku przyczyni się do budowania solidnych ram do debaty na temat kształtu demokracji w Polsce, wskazując, że problemy, z którymi mierzy się demokracja, nie należą do polskiej specyfiki. Pomaga przeanalizować scenariusze zmian ustrojowych i społecznych i szukać najlepszych rozwiązań.
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Węgry będą miały nowego premiera i wielu nowych posłów. Dyskusje o NATO bez USA nabierają tempa. Napięcia na linii USA–Watykan. Iran i USA ciągle zawieszone między wojną a układem, ale na rynki wraca optymizm. Równolegle rośnie nadzieja na rozejm w Libanie. Wojna i zjawiska powiązane ze zmianami klimatu mogą w drugiej połowie roku wzmóc falę głodu i zdestabilizować kolejne państwa. Co jeszcze zdarzyło się na świecie w ubiegłym tygodniu?
Gen. Leon Komornicki demaskuje iluzję amerykańskiego sukcesu i kreśli mapę ryzyk, które z Bliskiego Wschodu sięgają bezpośrednio do Europy Środkowej
Donald Trump ogłosił dwutygodniowe zawieszenie broni i otwarcie cieśniny Ormuz. Biały Dom mówi o zwycięstwie, Teheran również. Czy konflikt zmierza ku pokojowi? Wybory na Węgrzech już w niedzielę – czy Viktor Orban straci władzę? Rośnie też napięcie na linii Pjongjang–Seul.
Oficjalne komunikaty Prezydenta Donalda Trumpa są zmienne i niemal zawsze dementowane przez stronę irańską. Blokada cieśniny Ormuz geopolitycznym narzędziem Iranu. Ukraina – rozejm wielkanocny i wybory w cieniu wojny.
W nocy z czwartku na piątek Izrael przeprowadził rozległe ataki lotnicze na Teheran, a Donald Trump odracza kolejne uderzenia, ogłaszając „produktywne rozmowy” z Iranem – którym Teheran stanowczo zaprzecza. W tle: rosnąca rola mediatorów na Bliskim Wschodzie, ultimatum USA wobec UE w sprawie LNG, wizyta Łukaszenki u Kima Dzong Una cementująca oś Moskwa–Pjongjang–Mińsk oraz wybory w Danii.
Iran traci kolejnych liderów, ale kontroluje przebieg konfliktu. USA mają z pewnością różne scenariusze kontynuacji wojny, ale wszystkie z nich wydają się złe. Niektóre państwa częściowo obchodzą blokadę Ormuzu. Rosja eksportuje więcej ropy, ale traci na wojnie politycznie. Partia Republikańska podzielona w sprawie konfliktu. Trwają ograniczone starcia pakistańsko-afgańskie. Chiny przyjęły plan 5-letni, a USA i Japonia konkretyzują współpracę dotyczącą pierwiastków o krytycznym znaczeniu dla gospodarki. Maroko zdobyło mistrzostwo Afryki przy zielonym stoliku. Co jeszcze wydarzyło się na świecie w ubiegłym tygodniu?
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie