Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
Wołodymyr Zełenski rozpoczął proces, który stopniowo zmienił architekturę układu sił w państwie. Pytanie brzmi: czy mamy do czynienia z modernizacją państwa, czy z budową nowego, spersonalizowanego pionu władzy?
Minęło dwanaśnie dni od rozpoczęcia izraelsko-amerykańskiej operacji przeciwko Iranowi, a zamiast jasnego obrazu sytuacji mamy chaos sprzecznych komunikatów. W tej gąszczu sprzeczności trudno dostrzec, dokąd zmierza ten konflikt.
Trzeba przyznać, że konflikt Stanów Zjednoczonych z Iranem wygenerował rekordową liczbę absurdalnych i zupełnie niepotrzebnych wypowiedzi ze strony administracji Donalda Trumpa
Wojna na Bliskim Wschodzie – zbiór najważniejszych faktów. Szwedzi wracają do gotówki? Napięcia na linii Zełenski-Orban.
Podczas gdy operacja wojskowa okazuje się technologicznym i taktycznym majstersztykiem, administracja Donalda Trumpa ponosi spektakularną porażkę wizerunkową, serwując światu sprzeczne komunikaty i nierealistyczne obietnice zmiany reżimu
Bezpośrednia wymiana ciosów między Iranem a koalicją amerykańsko-izraelską to coś więcej niż tylko militarna demonstracja siły – to brutalna gra geopolitycznych interesów, w której stawką jest przetrwanie teokratycznego reżimu w Teheranie i stabilność światowej gospodarki.
Eskalacja wobec Iranu może być mniej kwestią prawa czy ideologii, a bardziej chłodnej kalkulacji siły. W tej perspektywie stawką nie jest wyłącznie irański program nuklearny, lecz próba trwałej rekonfiguracji Bliskiego Wschodu w kierunku odbudowy regionalnej hegemonii Izraela i umożliwienia USA strategicznego zwrotu ku rywalizacji z Chinami.
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie