Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
Moim zdaniem autor powiela wiele błędnych tez symetrystów a nawet pis-u mówiąc o „przemyśle pogardy” itp.
Nie wiem kto ukuł tę definicję funkcjonującą w roli aksjomatu, że „istotą demokracji jest spór”. Definicja co najmniej niepełna. Bo demokracja nie jest po to, żeby się spierać, tylko po to, żeby przyjmując spór jako rzecz zwyczajną, rozwiązywać problemy, które spór stwarza, uwzględniając jedną i drugą stronę tego sporu. Nasz język zarówno opisuje rzeczywistość, jak i tworzy ją. Jeśli więc przyjmiemy, że „istotą demokracji jest spór i rozwiązywanie problemów ze sporu wynikających”, zaczniemy w końcu stwarzać realną przestrzeń, w której te rozwiązania problemów będę mogły się naturalnie pojawiać. A potem, w realnym polu społecznym – realizować. Wyobrażam sobie sztandarowy program jakiejś dużej tv, w której spotyka się strona mówiąca „abcd…” i druga, mówiąca „rstu…”, a prowadzący… Po pierwsze, podziękuje im za tak wyraźnie pokazanie pola sporu. A potem zachęci do zdefiniowania problemów, które realnie ze sporu wynikają, a dalej, do szukania rozwiązań tych problemów. Tak, żeby obie strony mogły bez poczucia ogrania powiedzieć, że rozwiązaniem problemów może być, na przykład „crbt…”
Coś z tej „diagnozy” wynika ? Jakieś pomysły ?
Też tak uważam, słyszę to też w wypowiedziach pana Radziszewskiego na YT, odkąd jest nowy rząd. Wcześniej tego nie słyszałam w materiałach NK. Jestem zszokowana, że pan Bartłomiej od dwóch miesięcy bardzo często podnosi temat rzekomej „wojny polsko-polskiej”, (akurat po przegranej PIS, jakby PIS nie wojował tym orężem permanentnie), zaś kompletnie nie wypowiada się na temat ewidentnej konieczności ukarania winnych milionowych przekrętów, łamania prawa, a może nawet zdrady stanu.
(Jestem ogromnie ciekawa, czy jeśli rząd KO też tak jak PIS będzie dokonywał milionowych przekrętów, łamania prawa, a może nawet zdrad stanu, to czy za 4 czy 8 lat pan Bartłomiej Radziejewski też o tym nic nie wspomni, tylko będzie dalej narzekał na ogólną „wojnę polsko-polską”?)
PS. Będę wdzięczna za wskazanie, czy pan Radziejewski kiedykolwiek podniósł temat tych niesamowitych malwersacji finansowych PIS, jakie od kilku lat wychodzą na jaw? (Bo co do interpretacji prawa, to można się spierać długo; system prawa, szczególnie procedury, zawsze są trochę niejednoznaczne i zawsze muszą być ulepszane. Ale przecież liczyć wyprowadzone na przekrętach setki milionów/miliardy każdy potrafi!)
I myśmy wasze niemowlęta / O gruzy Pragi rozbijali / Gdyśmy w kurzawie krwi deptali / Sztandarów kościuszkowskich piękno)
Kto to napisal? I myśmy wasze niemowlęta / O gruzy Pragi rozbijali / Gdyśmy w kurzawie krwi deptali / Sztandarów kościuszkowskich piękno) No panie Radziejewski kto to napisał?
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Artykuł z miesięcznika:
Węgry będą miały nowego premiera i wielu nowych posłów. Dyskusje o NATO bez USA nabierają tempa. Napięcia na linii USA–Watykan. Iran i USA ciągle zawieszone między wojną a układem, ale na rynki wraca optymizm. Równolegle rośnie nadzieja na rozejm w Libanie. Wojna i zjawiska powiązane ze zmianami klimatu mogą w drugiej połowie roku wzmóc falę głodu i zdestabilizować kolejne państwa. Co jeszcze zdarzyło się na świecie w ubiegłym tygodniu?
Gen. Leon Komornicki demaskuje iluzję amerykańskiego sukcesu i kreśli mapę ryzyk, które z Bliskiego Wschodu sięgają bezpośrednio do Europy Środkowej
Donald Trump ogłosił dwutygodniowe zawieszenie broni i otwarcie cieśniny Ormuz. Biały Dom mówi o zwycięstwie, Teheran również. Czy konflikt zmierza ku pokojowi? Wybory na Węgrzech już w niedzielę – czy Viktor Orban straci władzę? Rośnie też napięcie na linii Pjongjang–Seul.
Oficjalne komunikaty Prezydenta Donalda Trumpa są zmienne i niemal zawsze dementowane przez stronę irańską. Blokada cieśniny Ormuz geopolitycznym narzędziem Iranu. Ukraina – rozejm wielkanocny i wybory w cieniu wojny.
W nocy z czwartku na piątek Izrael przeprowadził rozległe ataki lotnicze na Teheran, a Donald Trump odracza kolejne uderzenia, ogłaszając „produktywne rozmowy” z Iranem – którym Teheran stanowczo zaprzecza. W tle: rosnąca rola mediatorów na Bliskim Wschodzie, ultimatum USA wobec UE w sprawie LNG, wizyta Łukaszenki u Kima Dzong Una cementująca oś Moskwa–Pjongjang–Mińsk oraz wybory w Danii.
Iran traci kolejnych liderów, ale kontroluje przebieg konfliktu. USA mają z pewnością różne scenariusze kontynuacji wojny, ale wszystkie z nich wydają się złe. Niektóre państwa częściowo obchodzą blokadę Ormuzu. Rosja eksportuje więcej ropy, ale traci na wojnie politycznie. Partia Republikańska podzielona w sprawie konfliktu. Trwają ograniczone starcia pakistańsko-afgańskie. Chiny przyjęły plan 5-letni, a USA i Japonia konkretyzują współpracę dotyczącą pierwiastków o krytycznym znaczeniu dla gospodarki. Maroko zdobyło mistrzostwo Afryki przy zielonym stoliku. Co jeszcze wydarzyło się na świecie w ubiegłym tygodniu?
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie