Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

UE musi natychmiast stworzyć skuteczną strategię wobec Chin

Stosunki UE–Chiny, chociaż trudniejsze i nieco bardziej skomplikowane w wyniku kontrowersji w relacjach USA–Chiny, mają jednak dużą wagę i potencjał – i nie jest wcale przesądzone, że będą przebiegały podobnie jak te pomiędzy dwoma największymi gospodarkami na globie
Wesprzyj NK
Stosunki UE z ChRL są niezwykle intensywne, szczególnie w wymiarze gospodarczo-handlowym149. Według danych Komisji Europejskiej: „UE i Chiny są dwoma największymi partnerami handlowymi na globie. Chiny są drugim najważniejszym partnerem handlowym dla UE, po Stanach Zjednoczonych Ameryki, natomiast UE jest największym partnerem handlowym Chin”. Co więcej, wysokość usług w tych stosunkach przekracza 10 proc. poziomu obrotów towarowych, a w przypadku eksportu UE usługi sięgają 19 proc. ogółu obrotów. W efekcie obroty te przekraczają 1 mld euro dziennie. Naturalnie, wyjście Wielkiej Brytanii z UE w ramach dokonanego z końcem stycznia 2020 roku brexitu miało pewien, jeszcze nie do końca znany i  zbadany, wpływ na te relacje, Zjednoczone Królestwo dawało bowiem ok. 12 proc. unijnego budżetu. Jednakże intensywność i różnorodność stosunków UE–Chiny była i pozostaje tak duża, iż można przewidywać, iż nawet po brexicie pozostaną one jednymi...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

politolog i sinolog, profesor. Dyrektor Centrum Europejskiego UW w latach 2016-2020. Był również ambasadorem Polski na Filipinach, w Tajlandii oraz w dawnej Birmie w latach 2003-2008. Zajmuje się stosunkami międzynarodowymi we współczesnym świecie. Specjalizuje się w tematyce Chin. Bogdan Góralczyk pracował jako profesor wizytujący na zagranicznych uniwersytetach, w tym na terenie Chin i Indii. Autor wielu pozycji poświęconych Państwu Środka, w tym książki "Wielki Renesans. Chińska transformacja i jej konsekwencje" oraz "Nowy Długi Marsz. Chiny w erze Xi Jinpinga"

Komentarze

Jedna odpowiedź do “UE musi natychmiast stworzyć skuteczną strategię wobec Chin”

  1. Georealista pisze:

    Polityka UE wobec Chin już istnieje – jest to narzucona Brukseli polityka Niemiec, ich interesów. Pomysł Berlina jest taki: “korzyści z handlu dla Niemiec – koszty i budowanie twardej negocjacyjnie pozycji wobec Pekinu – scedowane na UE – czyli na resztę państw UE. W razie czego – Berlin cnotliwie zasłania się Brukselą. Identycznie jak w przypadku stosunków z Waszyngtonem. I identycznie jak z podejściem Niemiec do UE – gdzie Berlin potraktował UE jako swój rynek zbytu i swój wehikuł dominacji przemysłowo-fiskalnej …. – spychając wszelkie koszty na państwa UE, zwłaszcza Mitteleuropy i PIIGS. Nie ma i nie będzie innej polityki – dopóki nie złamie się Niemiec. Co realnie oznacza rozbiór Niemiec na poszczególne landy. Bez tego Niemcy federalne – będą budowały swoją hegemonię przez federalizację UE. Ściągając do swego rdzenia zyski – i przerzucając na podległych słabszych wykonawców – swoje koszty. O żadnych korzyściach dla państw UE nie ma mowy – co najwyżej dla Paryża – jako atomowego zakapiora Berlina. a i to do czasu – bo Niemcy ciągle czekają okna okazji do stworzenia swojej Atommmaacht. Propozycja AKK jest tu pozornym hołdem lennym względem Waszyngtonu, a tak naprawdę zmierza do uspokojenia USA, że Europa będzie grać pod dyktando Waszyngtonu, tymczasem Berlin chce, żeby zwiedzeni Amerykanie, ufając w Niemcy jako swego agenta, jak najszybciej wyszli z Europy na Pacyfik. A następnego dnia Kreml z Berlinem [z przytroczonym Paryżem] ustanowią SWOJE sypermocarstwo Lizbona-Władyowstok. Pan Góralczyk ma jeszcze nadzieje na “ludzkie” i proeuropejskei działanie Berlina. Ja już się wyzbyłem złudzeń po szczycie w Deauville 2010. Przypomnę – to wtedy w okresie “resetu” Waszyngton-Kreml – i rzekomo w imię “Strategicznej Wizji” Brzezińskiego [opublikowanej oficjalnie dopiero w 2011 – realizowanej od 2009] – Putin, Merkel i Sarkozy ogłosili budowę “nowej lepszej Unii Euroazjatyckiej od Lizbony do Władywostoku”. Administracja Bidena niczego się nie nauczyła z klęski “resetu” 2009-2013 ….i powtarza krok w krok stare błędy strategiczne. tyle, że jak teraz wyjda z Europy to już [po Brexicie – i wobec determinacji Kremla, Berlina i Paryża] nie będą w stanie wrócić i będzie “game over” dla hegemonii USA – a wtedy skończy się to upadkiem PUSTEGO dolara i zjazdem USA o kilka pozycji. Sumując: Berlin idzie na wariant najbardziej egoistyczny i partykularny względem UE – a sam jest skrajnie naiwny, bo następny etap owego supermocarstwa Kremla i Berlina – już po wyjściu faktycznego obrońcy Niemiec [czyli USA] – to będzie supermocarstwo wyłącznie Kremla – dzięki gołej sile militarnej Rosji. Biznes niemiecki jest ślepy z chciwości na surowce i nowy rynek zbytu – i zagłusza racjonalna ocenę tego planu prowadzącego do docelowej katastrofy geostrategicznej dla Niemiec. Cóż – pycha przed upadkiem stoi… Szanuję profesora Góralczyka – ale ciągle obraca się w kręgu NIEREALNYCH założeń i nadziei… Zresztą – Berlin nie docenia tez Chin. Następnego dnia po ustanowieniu supermocarstwa Lizbona-Władywostok, Pekin by znacjonalizowały cały kapitał niemiecki na terenie Chin. I uciął by handel korzystny dla Niemiec – stawiając nowe supermocarstwo w tragicznej sytuacji. Bo i tak Chiny zawijają eksport na budowany rynek wewnętzrny – i budują sobie nowego odbiorcę i i rynek zbytu -powoli, ale systematycznie w Afryce – oraz w bardziej perspektywicznym świecie islamu – który ma węglowodory, które lądem można dostarczyć do Chin omijając Malakkę. 400 mld dolarów kredytu dla Iranu w infrastrukturę wydobywczą i przesyłową – oraz Pakistan jako strategiczny sojusznik [pewny – bo skonfliktowany z Indiami] to tylko początek odwracania świata islamu. Generalnie – budowa “sznura pereł” Oceanu Indyjskiego – która przejdzie w hard-power – po zamianie tych portów w silne A2/AD [morskie i lądowe i powietrzne] – tworzące cały pas zabezpieczenia przepływów lądem i pasem przybrzeżnym od Afryki po Pakistan. Z całkowitym odcięciem Indii od surowców [zwłaszcza węglowodorów] ….przy okazji. Co pewnie – w nowym układzie kontroli węglowodorów – zmusi też Indonezję i Japonię do obrotu na Chiny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo