Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Szczepionka AstraZeneca na cenzurowanym

Nazywana szczepionką „nauczycielską”, bo właśnie za jej pomocą wyszczepiono większość nauczycieli w Polsce, formuła Oxford-AstraZeneca, ma od początku złą prasę. Kolejne kraje zawieszają stosowanie preparatu. Czy słusznie?
Według danych brytyjskiej agencji ds. leków (Medicines and Healthcare products Regulatory Agency - MHRA), do końca lutego przeprowadzono około 10,7 miliona szczepień 1 dawką szczepionką Pfizer/BioNTech i około 9,7 mln. szczepień 1 dawką szczepionką Oxford/AstraZeneca. W tym czasie zaszczepieni zaraportowali 33 tys. 207 skutków ubocznych (tzw. Yellow Cards) w przypadku Pfizer/BioNTech i 54 tys. 180 Oxford/AstraZeneca. Oznacza to, że choć podano nieznacznie mniej dawek szczepionki oksfordzkiej, wywołuje ona znacznie częściej niepożądane reakcje, raportowane przez pacjentów. Mimo to MHRA podkreśla, że większość przypadków dotyczy takich objawów, jak podwyższona temperatura, osłabienie i ból. I wyraźnie zaznacza, że Brytyjczycy nie powinni rezygnować ze szczepień. 11 marca w odpowiedzi na wstrzymanie szczepień w Danii, Norwegii i Islandii agencja poinformowała, że „w Wielkiej Brytanii podano...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Stały współpracownik „Nowej Konfederacji”, ekspert ds. zdrowia, adiunkt w Collegium Medicum UWM w Olsztynie, doktor socjologii, członek Polskiego Towarzystwa Socjologicznego i Polskiego Towarzystwa Komunikacji Medycznej, wykładowca socjologii zdrowia i medycyny dla studentów kierunków medycznych. W swojej pracy naukowej podejmuje problemy komunikacji medycznej, technologii medycznych, jakości życia i funkcjonowania chorych na choroby rzadkie oraz zachowań zdrowotnych. Autor stałej rubryki „Klinika NK” o zdrowiu, geopolityce, technologii i nauce.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zobacz