Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
Chińscy przywódcy obecnie dobrze wiedzą, że poprzedni chiński sposób myślenia, czyli budowanie murów przeciwko światu, ostatecznie doprowadził Chiny do upadku. Tym razem już tak nie zrobią. Fragment książki Kishore Mahbubaniego, „Czy Chiny już wygrały?”
Polska wieś łączy zaradność i gospodarność z umiłowaniem własności prywatnej i silną tożsamością narodową. Płaci jednak wielki rachunek za obecne przemiany.
Izrael i jego lobby starają się zapobiec zmianie kursu przez Stany Zjednoczone i wyciągnięciu ręki w kierunku Teheranu. W zamian dążą do realizacji coraz bardziej agresywnej i nieproduktywnej polityki. Fragment książki pt. „Izraelskie lobby a polityka zagraniczna USA”.
Grubo ponad połową światowej populacji rządzą starcy. Ludzie w wieku Bidena, Putina, Xi czy Narendry Modiego mało czego się już boją. Zostają im wizje chwały, wielkości, powrotu ich krajów do rzekomo należnego im miejsca.
Dopóki ton życiu publicznemu będą nadawać pokolenia wychowane w PRL, nie ma co liczyć na obiektywizm, bo media publiczne dla władzy będą zawsze łakomym kąskiem.
Czy w rywalizacji chińsko-amerykańskiej to Państwo Środka ma więcej atutów? Jednym z nich jest możliwość podważenia systemu dolara jako waluty światowej.
Laureat literackiego Nobla stara się odmalować poruszającą do głębi wizję. Udaje mu się to, mimo że używa kolorów uważanych dziś za niemodne lub wręcz zapomnianych. I ani myśli flirtować z ideologiami.
Myślenie stadne zdominowało podejście Waszyngtonu do Chin. Podczas gdy Chiny rozwijały się powoli i stabilnie, amerykański establishment strategiczny był rozkojarzony. Fragment książki pt. „Czy Chiny już wygrały?”
Gdyby Stany Zjednoczone osłabły, to potencjalna próżnia po implozji Rosji oraz po słabnącej Europie Zachodniej kazałaby rozważać porozumienie Polski z Chinami.
Bracia Kaczyńscy, Zbigniew Ziobro i Andrzej Duda są prawnikami. Wszyscy staliśmy się zakładnikami prowadzonej przez nich wojny, napędzanej społecznymi nierównowagami, powstałymi po 1989 r.
Polska dzięki portom może odgrywać rolę bramy wjazdowej Europy Środkowo-Wschodniej. To spowoduje, że nasze firmy zostaną włączone w orbitę globalnych oddziaływań.
Pomiędzy 1996 i 2020 r. Chiny przedzierzgnęły się z kopciuszka w superpotęgę. W tzw. „wojnie na publikacje” Państwo Środka zostawia w tyle UE i USA.
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie