Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
„Ewentualny krach świata amerykańskiego i amerykańskiej supremacji to dla nas ogromne zagrożenie, bo przecież po ’89 jesteśmy de facto amerykańskim protektoratem, Nasze bezpieczeństwo wisi na Stanach Zjednoczonych. Nasza samodzielność, strategiczne zdolności wojskowe są nikłe. To oznacza koniec darmowych obiadów, koniec łatwego bezpieczeństwa, poniekąd koniec łatwego pieniądza, konieczność zadbania o sobie, a to jest wielkie wyzwanie. Zwłaszcza w sytuacji, gdy inni nie czekają. Rosjanie nie będą czekać aż Polska dojdzie do samodzielności strategicznej, lecz od dawna modernizują swoją armię, rozbudowują swoją twardą potęgę. Z drugiej strony to jest wielka szansa. Widzimy jak ambitni gracze tacy jak Erdoğan czy Orban, choć są to przykłady niechętnie w Polsce wspominane jako kraje autorytarne lub zmierzające w kierunku autorytarnym, umiejętnie rozgrywają wielowektorowo różne kierunki w imię swojego egoistycznego, narodowego interesu. Polska ma bardzo interesujące szanse. To przesunięcie centrum świata w stronę Azji oznacza, że znajdujemy się bliżej centrum świata, to prosta geografia. Przypomnijmy sobie na czym polegała potęga Polski za Jagiellonów, w czasach prekolumbijskich, zanim powstały imperia morskie. Przez Polskę przebiegały wielkie szlaki handlowe, polskie miasta kwitły dzięki temu. (…) W Eurazji był wielki handel i poniekąd coś takiego się teraz otwiera – handel morski wokół Eurazji, ale też handel lądowy, komunikacja, przepływy strategiczne. (…) Polska może dużo na tym skorzystać.” – mówił Bartłomiej Radziejewski w programie Salonik Polityczny w TV Republika
Część 1
Część 2
Część 3
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Węgry będą miały nowego premiera i wielu nowych posłów. Dyskusje o NATO bez USA nabierają tempa. Napięcia na linii USA–Watykan. Iran i USA ciągle zawieszone między wojną a układem, ale na rynki wraca optymizm. Równolegle rośnie nadzieja na rozejm w Libanie. Wojna i zjawiska powiązane ze zmianami klimatu mogą w drugiej połowie roku wzmóc falę głodu i zdestabilizować kolejne państwa. Co jeszcze zdarzyło się na świecie w ubiegłym tygodniu?
Gen. Leon Komornicki demaskuje iluzję amerykańskiego sukcesu i kreśli mapę ryzyk, które z Bliskiego Wschodu sięgają bezpośrednio do Europy Środkowej
Donald Trump ogłosił dwutygodniowe zawieszenie broni i otwarcie cieśniny Ormuz. Biały Dom mówi o zwycięstwie, Teheran również. Czy konflikt zmierza ku pokojowi? Wybory na Węgrzech już w niedzielę – czy Viktor Orban straci władzę? Rośnie też napięcie na linii Pjongjang–Seul.
Oficjalne komunikaty Prezydenta Donalda Trumpa są zmienne i niemal zawsze dementowane przez stronę irańską. Blokada cieśniny Ormuz geopolitycznym narzędziem Iranu. Ukraina – rozejm wielkanocny i wybory w cieniu wojny.
W nocy z czwartku na piątek Izrael przeprowadził rozległe ataki lotnicze na Teheran, a Donald Trump odracza kolejne uderzenia, ogłaszając „produktywne rozmowy” z Iranem – którym Teheran stanowczo zaprzecza. W tle: rosnąca rola mediatorów na Bliskim Wschodzie, ultimatum USA wobec UE w sprawie LNG, wizyta Łukaszenki u Kima Dzong Una cementująca oś Moskwa–Pjongjang–Mińsk oraz wybory w Danii.
Iran traci kolejnych liderów, ale kontroluje przebieg konfliktu. USA mają z pewnością różne scenariusze kontynuacji wojny, ale wszystkie z nich wydają się złe. Niektóre państwa częściowo obchodzą blokadę Ormuzu. Rosja eksportuje więcej ropy, ale traci na wojnie politycznie. Partia Republikańska podzielona w sprawie konfliktu. Trwają ograniczone starcia pakistańsko-afgańskie. Chiny przyjęły plan 5-letni, a USA i Japonia konkretyzują współpracę dotyczącą pierwiastków o krytycznym znaczeniu dla gospodarki. Maroko zdobyło mistrzostwo Afryki przy zielonym stoliku. Co jeszcze wydarzyło się na świecie w ubiegłym tygodniu?
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie