Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Nowa ideokracja w Chinach. Powraca „syndrom nieograniczonego Cesarza”

Poprzednią merytokrację, też apodyktyczną i autorytarną, ale w mniejszym stopniu ideologiczną, zastąpiły „myśli Xi Jinpinga o socjalizmie w Nowej Erze”. Z twardej autokracji Chiny przechodzą w fazę totalitaryzmu
Wesprzyj NK
Cywilizacja chińska, jedna z najważniejszych i największych na globie, jest wsobna, samoistna, sui generis. Nie bez przyczyny jej podstawowa emanacja polityczna zwie się Państwem Środka. W tamtejszym głębokim przekonaniu Chińczycy stanowią centrum, wokół nich koncentrycznie kłębią się trybutariusze i wasale, a w dalszych kręgach – barbarzyńcy. Fakt, że Zachód (wraz z Japonią i Rosją) w ostatnich dwóch stuleciach niemal zwasalizował Chiny, do dziś stanowi głęboką traumę, umiejętnie zresztą podsycaną przez obecne władze w Pekinie. Chcąc sobie z tym „stuleciem narodowego poniżenia” poradzić, wraca się do korzeni – tak cywilizacyjnych, ja też komunistycznych, nadających legitymizację klasie i elicie obecnie rządzącej, czyli komunistycznej Partii Chin (KPCh). Zapomnijmy, że ten 86-milionowy obecnie organizm to kolejna partia polityczna. To jest po prostu dzisiejsza elita...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

politolog i sinolog, profesor. Dyrektor Centrum Europejskiego UW w latach 2016-2020. Był również ambasadorem Polski na Filipinach, w Tajlandii oraz w dawnej Birmie w latach 2003-2008. Zajmuje się stosunkami międzynarodowymi we współczesnym świecie. Specjalizuje się w tematyce Chin. Bogdan Góralczyk pracował jako profesor wizytujący na zagranicznych uniwersytetach, w tym na terenie Chin i Indii. Autor wielu pozycji poświęconych Państwu Środka, w tym książki "Wielki Renesans. Chińska transformacja i jej konsekwencje" oraz "Nowy Długi Marsz. Chiny w erze Xi Jinpinga"

Komentarze

2 odpowiedzi na “Nowa ideokracja w Chinach. Powraca „syndrom nieograniczonego Cesarza””

  1. Paweł Kopeć pisze:

    Tak.
    Stare czyli nowe. Dlatego trzeba uważać, mieć dobre stosunki i układy (my Europa, Polska; na komunistyczną UE Niemiec i dla Niemców nie ma, co liczyć, np. przeciw bolszewickiej, czerwonej także, radzieckiej, marxistowskiej, leninowskiej Rosji tow. Putina z kgb i takimż Rosjanom, nihilistom, destruktorom, również azjatyckim!

  2. Michal Jucha pisze:

    Technicznie: korekta jest potrzebna, za dużo literek “k” jest zgubione.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo