Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Gdy podpalacz gra strażaka

Orędzie Jarosława Kaczyńskiego z 27 października ma szanse przejść do historii – jako jedno z najszkodliwszych wystąpień polskich przywódców. Najczęstszy komentarz, jaki słyszę, mówi, że autor oszalał. Obawiam się, że jest znacznie gorzej
Zacznijmy jednak od faktów. Od tego, co Kaczyński powiedział i zrobił. Po pierwsze, stwierdził, że uczestnicy trwających od 22 października protestów przeciwko zaostrzeniu prawa antyaborcyjnego przez Trybunał Konstytucyjny "dopuszczają się ciężkiego przestępstwa" ze względu na pandemię i zakaz zgromadzeń powyżej 5 osób. Po drugie, oznajmił, że odrzucenie katolickiego systemu wartości w Polsce to nihilizm. Po trzecie, zaznaczył, że „musimy bronić polskich kościołów za wszelką cenę". Dlatego policję i inne służby państwowe powinni w tym zastąpić lub wesprzeć członkowie i sympatycy PiS. Po czwarte, celem ataków na kościoły – zdradzających zdaniem Kaczyńskiego oznaki profesjonalnego przygotowania - jest "zniszczenie Polski”. Jeśli spełnią swoje cele, doprowadzi to do "triumfu sił, których władza w gruncie rzeczy zakończy historię narodu polskiego, tak jak go dotąd...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

prezes i założyciel „Nowej Konfederacji”. Politolog zaangażowany, publicysta i eseista, organizator. Absolwent UMCS i studiów doktoranckich na UKSW. Pierwsze doświadczenia zawodowe zdobywał w Polskim Radiu i, zwłaszcza, w „Rzeczpospolitej” Pawła Lisickiego, później był wicenaczelnym portalu Fronda.pl i redaktorem kwartalnika „Fronda”. Następnie założył i w latach 2010–2013 kierował kwartalnikiem „Rzeczy Wspólne”. W okresie 2015-17 współtwórca i szef think tanku Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego. Publikował też m.in. w „Gazecie Polskiej”, "Gazecie Wyborczej", „Gościu Niedzielnym”, "Dzienniku Gazecie Prawnej", "Arcanach", „Polsce The Times”, „Super Expressie”, "Fakcie". Pochodzi z Lublina, mieszka w Warszawie.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz