Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Debata bez debaty. POPiS-u kolejny most za daleko

„Debaty” prezydenckie z samymi sobą to kolejny wielki trumf plemiennego partyjniactwa. A więc rosnącej w ostatnich latach w siłę kultury (antykultury?) politycznej, która wyżej stawia interes własnej formacji niż interes narodu, wynosi partyjną część nad społeczną całość. Co za tym idzie, wyżej ceni też rozmowę ze swoimi niż ze wszystkimi
Są obrazy mówiące więcej niż tysiąc słów, są momenty zapadające w pamięć bardziej niż długotrwałe procesy. Mocnymi kandydatami na takie wydarzenie są wczorajsze pseudodebaty przed drugą turą wyborów prezydenckich. Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski dyskutowali w nich sami ze sobą oraz z przedstawicielami mediów. Więcej otwartości wykazał włodarz Warszawy, ścierając się także z pracownikami krytycznych wobec siebie redakcji. Andrzej Duda „debatował” w warunkach czystej klaki, w upartyjnionej do cna Telewizji Polskiej, łamiąc zresztą rozporządzenie KRRiT w punkcie mówiącym o braku publiczności w studio. Żadnemu nie starczyło odwagi, by stawić się na „terytorium przeciwnika”. Żadnemu nie starczyło koncyliacyjności, by wypracować kompromis. Mieliśmy już w wyborach prezydenckich starcia kandydatów PO i PiS, mieliśmy zderzenia kandydatów, których dzieliły znacznie większe różnice polityczne. Jednak...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

dyrektor i założyciel „Nowej Konfederacji”. Politolog zaangażowany, publicysta i eseista, organizator. Absolwent UMCS i studiów doktoranckich na UKSW. Pierwsze doświadczenia zawodowe zdobywał w Polskim Radiu i, zwłaszcza, w „Rzeczpospolitej” Pawła Lisickiego, później był wicenaczelnym portalu Fronda.pl i redaktorem kwartalnika „Fronda”. Następnie założył i w latach 2010–2013 kierował kwartalnikiem „Rzeczy Wspólne”. W okresie 2015-17 współtwórca i szef think tanku Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego. Publikował też m.in. w „Gazecie Polskiej”, "Dzienniku Gazecie Prawnej", „Gościu Niedzielnym”, „Polsce The Times”, "Arcanach", „Super Expressie”, „Znaku”. Pochodzi z Lublina, mieszka w Warszawie. Prowadzi profile na Facebooku i Twitterze. https://www.facebook.com/bradziejewski https://twitter.com/Radziejewski

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Debata bez debaty. POPiS-u kolejny most za daleko”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz