Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Bartłomiej Radziejewski o wetach prezydenta w PR 24

Redaktor naczelny NK Bartłomiej Radziejewski komentował w Poskim Radiu 24 decyzję prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowaniu trzech ustaw dotyczących reformy sądownictwa.

„Nie ma czegoś takiego jak monolityczne środowisko sędziowskie. To jest korporacja podzielona, gdzie twardo rządzący przez lata establishment jest bardzo nielubiany przez dużą część dołów sędziowskich. Sędziów rejonowych jest 90 proc. Nie ma czegoś takiego jak jedno stanowisko środowiska sędziowskiego. Środowisko skupione w stowarzyszeniu Iustitia – chciałbym przypomnieć – zaproponowało projekt reformy KRS, bliźniaczy do pierwotnego projektu, który zgłaszał Zbigniew Ziobro dezoligarchizujący KRS. To był bardzo dobry projekt, który popierałem i popieram, który następnie w wersji sędziowsko-opozycyjnej został odrzucony przez PiS na rzecz tego projektu.

W jaki sposób zawetowane ustawy przyspieszyłyby postępowania sądowe? W jaki sposób sprawiłyby, że wyroki byłyby sprawiedliwsze? W jaki sposób przeciwdziałałyby temu, że mamy jeden z najdroższych i najgorzej działających wymiarów sprawiedliwości na Zachodzie? Takich rozwiązań tam jest jak na lekarstwo, natomiast rozwiązania, które godziły w podział władzy, które stwarzały zagrożenia dla praworządności, były bardzo wyraźne: ręczne sterowanie składem Sądu Najwyższego, uzależnienie KRS – kluczowego organu odpowiadającego nie tylko za nominacje sędziowskie, ale też za awanse, za standaryzację pracy sędziów – od większości parlamentarnej i od rządu. To są rozwiązania po prostu niebezpieczne.

Trudno zaprzeczać, że pomiędzy prezydentem a rządem nic się nie stało. Są dwa główne scenariusze. Może być tak, że ta sytuacja obóz władzy wzmocni – jeżeli Jarosław Kaczyński potrafiłby zaakceptować bardziej podmiotowego prezydenta, z którym trzeba konsultować kluczowe decyzje, który od czasu do czasu zgłasza weto i trzeba sobie poradzić z tą sytuacją bez mówienia o zdradzie, uleganiu ulicy i zagranicy i  wystawianiu w następnych wyborach prezydenckich innego kandydata. To jest szansa dla PiS-u na poszerzenie elektoratu. Jeżeli natomiast idzie za tym twarda decyzja, żeby prezydenta zgrilować, w tej podmiotowości stłamsić albo po prostu wystawić innego kandydata, a karierę polityczną Dudy zakończyć, to oczywiście grozi to poważną dekompozycją, grozi wojną na górze.

Chciałbym zauważyć, że porażka Andrzeja Dudy jest jednocześnie bardzo niebezpieczna dla PiS-u, ponieważ nawet kilka procent Dudy jako niezależnego prezydenta może zaważyć na przegranej jakiegokolwiek kandydata PiS-u w kolejnych wyborach prezydenckich. Te kilka procent jest istotne, ponieważ pamiętamy, jak niewielka była różnica procentowa w wyborach parlamentarnych pomiędzy szeroko zakrojoną opozycją a PiS-em. PiS powinien zrobić wszystko, żeby dogadać się z nowym podmiotowym prezydentem. Sytuacja zrobiła się konfliktowa i osłabia obie strony.

Prezydent Andrzej Duda trzyma się obietnic wyborczych, w których nie było ani słowa o tak drastycznych zmianach w KRS-ie. Były drobne zmiany, ale nie takiego rodzaju. To rząd sprzeniewierzył się własnemu programowi, a nie prezydent Duda”.

 

 

Zebraliśmy pięć postulatów z kliku lat działalności NK, radykalnych reform sądownictwa, dużo bardziej radykalnych w dekorporatyzacji tej branży i tego systemu od tego, co zgłosił PiS, więc jestem jednocześnie radykalnym krytykiem status quo i radykalnym krytykiem wylewania dziecka z kąpielą.

Świat intelektualny – od uniwersytetów po media – nie nadąża dziś za gwałtownymi przemianami rzeczywistości politycznej, gospodarczej i społecznej, opisując je za pomocą kategorii z poprzednich epok. To zasadniczo obniża jakość rządzenia, które musi rozstrzygać dylematy przy użyciu wiedzy dostępnej w danej chwili. Deficyt tej ostatniej zwiększa ryzyko decyzji błędnych lub wręcz katastrofalnych, jak również – dominacji fałszywych ideologii. Polski dotyczy to w stopniu szczególnym, ze względu na trudne położenie geopolityczne i słabość intelektualną (uniwersytetów, mediów, think tanków).

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
11 075 / 40 200 zł (cel miesięczny)

27.55 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

Dodaj komentarz

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo