Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
Ciekawy tekst, ale z dwiema uwagami. Po pierwsze związek narodowców z „kibolami” uważam za o tyle korzystny, że przynajmniej podejmowane są próby „ucywilizowania” dużych grup bezrobotnej lub pozbawionej perspektyw młodzieży z miast i miasteczek. Wskazana byłaby tutaj również pewna zorganizowana forma współpracy tej młodzieży z samorządami, przysposobienie obywatelskie, obronne itd. Lepszy taki „kibol” ogarnięty kultem Żołnierzy Wyklętych niż zanarchizowany i rozpity lump, który nie szanuje niczego, w nic nie wierzy i bezkarnie demoluje publiczną własność. Jeżeli historia, nawet ubarwiona do rangi legendy, potrafi uczłowieczyć nieokrzesanych, to tym lepiej dla nas wszystkich. Nie oceniając R. Ziemkiewicza przyznać trzeba, że w Polsce brakuje poczucia wspólnoty i należy ją budować na symbolach, które dla potencjalnych masowych odbiorców będą czytelne i atrakcyjne, a także nadadzą pewien sens ludzkiej egzystencji. „Emancypacyjna rewolucja społeczna” to nie jest punkt odniesienia, na którym można budować trwałe i konstruktywne wartości. Druga sprawa to problem ukraiński. To chyba nie narodowcy mają problem z odniesieniem do „państwa banderowskiego” (o sprawę Wołynia upominają się parlamentarzyści różnych ugrupowań), ale same władze Ukrainy. Co najmniej ryzykowne jest tutaj stwierdzenie, że antysowiecka (lub antyrosyjska) tradycja UPA może zostać odseparowana od antypolskiej. Tak czy inaczej współczesna Ukraina o Wołyniu wciąż nie chce mówić inaczej, jak tylko językiem równowagi krzywd i win (w najlepszym wypadku). A w takich warunkach o jakimkolwiek pojednaniu polsko-ukraińskim nie może być mowy. Jest to woda na młyn nie tylko dla narodowców po obu stronach granicy, ale dla każdej siły, która życzy sobie antagonizmów i waśni w naszej części Europy. I to wcale nie musi być wyłącznie Rosja.
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Artykuł z miesięcznika:
Prezydent i premier zabierają biznes na wizyty w państwach Azji. „Karaluchy” na ulicach Indii. Frustracja młodego pokolenia wybucha we Francji. Ruchy separatystyczne dają o sobie znać w Kanadzie. Rozmowy dyplomatyczne wokół Ukrainy nie wstrzymują działań wojennych. Czy dojdzie do szczytu Xi–Trump–Putin? O tym i o innych ważnych wydarzeniach ostatniego tygodnia w Niezbędniku Zagranicznym NK.
Paliwo z Rosji ma płynąć do USA. Ukraina już płaci cenę porozumienia. Wojna dociera do Rijadu. Rosną globalne koszty konfliktu w Zatoce. UE i Chiny zawarły kompromis w sprawie hybryd. Liderzy Unii Europejskiej debatują o budżecie i strategii wspólnoty w niestabilnym świecie. MFW prognozuje nierówny wzrost światowej gospodarki. Francja dyskutuje o budżecie, a koszty obsługi jej długu rosną. Rynek chipów przechodzi korektę. Co jeszcze wydarzyło się na świecie w ostatnim tygodniu?
Rosja i USA rozmawiają o powrocie do Nord Stream ponad głowami Europy – tymczasem prezydent Nawrocki buduje na Filipinach wizerunek Polski jako bramy do europejskiego rynku. Kanclerz Merz w Kijowie ogłasza nowy pakiet pomocy dla Ukrainy. Szef dyplomacji USA Marco Rubio ostrzega przed eskalacją wojny i sabotażem w krajach NATO, a niemiecka AfD zmienia kurs wobec strefy euro. Co jeszcze wydarzyło się na świecie…
Zacząłem się zastanawiać, jak właściwie korzystać ze sztucznej inteligencji — nazwijmy ją od tej pory Ejajem — żeby któregoś dnia nie pożałować własnej pomysłowości
Szefowa Komisji Europejskiej postuluje powołanie Europejskiej Rady Bezpieczeństwa i zacieśnienie relacji z Kanadą. Ofensywa Huti w Jemenie zagraża ważnym szlakom handlowym i światowej gospodarce. Parlament Europejski za zmianami w polityce klimatycznej. Mimo zapowiedzi ograniczenia bombardowań dalej trwają ataki na infrastrukturę w Ukrainie. Szczyt BRICS w Nowym Delhi pokazuje aspiracje i spory wśród państw Globalnego Południa. Liderzy SI ostrzegają przed zbyt szybkim rozwojem technologii. Chiny zaostrzają kontrolę nad przepływem osób. Co jeszcze zdarzyło się na świecie w ubiegłym tygodniu?
Najnowsze badanie PISA potwierdza spadek jakości edukacji w państwach Zachodu. Europejskie elity w szoku po wygranej AfD w wyborach do landtagu w Saksonii-Anhalt, które mają też znaczenie dla Polski. Partia przygotowuje się do dalszych sukcesów w wyborach regionalnych na wschodzie Niemiec. Pogłębia się konflikt handlowy między Kanadą i USA. Trwają walki w obwodzie donieckim. Waszyngton zintensyfikował wysiłki, by ograniczyć wojnę w Ukrainie, ale nie osiągnął żadnego postępu na Bliskim Wschodzie. Będziemy za to wszyscy płacić na stacjach benzynowych oraz w rachunkach za prąd i ogrzewanie. Co jeszcze wydarzyło się w ostatnim tygodniu?
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie