Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Awantura wojenna Amerykanów w Iranie. Jakie będą konsekwencje dla Polski?

Stanisław Kruszona-Barełkowski w rozmowie z gen. Leonem Komornickim na temat wojny w Iranie
Wesprzyj NK
Stanisław Kruszona-Barełkowski: Panie generale, czego w najbliższych dniach możemy spodziewać się w związku z trwającym konfliktem na Bliskim Wschodzie? Gen. Leon Komornicki: Niestety, nie możemy spodziewać się niczego dobrego. W przestrzeni publicznej pojawiają się oceny – także ze strony poważnych think tanków – że Amerykanie wprawdzie nie osiągnęli swoich celów politycznych, ale zrealizowali militarne. To stanowisko jest jednak głęboko sprzeczne z zasadami sztuki wojennej. Wojna jest przedłużeniem polityki, realizacją celów politycznych za pomocą środków militarnych. Nie można mówić o osiągnięciu celów militarnych, jeśli polityczne nie zostały zrealizowane. Te dwie kategorie są nierozerwalnie związane. Wojna jest przedłużeniem polityki, realizacją celów politycznych za pomocą środków militarnych. Stanisław Kruszona-Barełkowski: Problem w tym, że ciężko mówić o realizacji celów, skoro nie zostały one jasno zdefiniowane przed rozpoczęciem...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

Generał dywizji Wojska Polskiego w stanie spoczynku, był wiceszefem sztabu gen. WP. Przewodniczący zarządu Fundacji Poległym i Pomordowanym na Wschodzie.
Specjalista w dziale debat Nowej Konfederacji. Członek redakcji Klubu Jagiellońskiego. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, obecnie student politologii na UAM w Poznaniu. Uczestnik programu „Spięcie". Publicysta.

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
11 075 / 40 200 zł (cel miesięczny)

27.55 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

Dodaj komentarz

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo