Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
Żyjemy w ciekawych czasach. Nie ulega to wątpliwości. Ale też stoimy wobec fundamentalnych wyzwań. Jednym z nich – kluczowym naszym zdaniem – jest zrozumienie naszego ukorzenienia w środowisku i ochrona jego życiodajności, a w konsekwencji związanego z tym chwiejnego ładu społecznego. Ładu tak podatnego na zmiany klimatyczne, ale i na kryzysy w ekosferze, w której jesteśmy zanurzeni, a przecież będącego również źródłem ekologicznych kryzysów.
Zmotywowani wagą czekających nas problemów rozpoczęliśmy poważną debatę na temat najważniejszych wyzwań z tym związanych pod tytułem „Zielony Ordokonserwatyzm”. Zielony, bo dotyczący ekologii, którą chcemy rozumieć i chronić, gdyż esencją ordokonserwatyzmu jest „aktywna obrona ładu społecznego, jednak daleka od prostego przywracania przeszłości. Odrzucająca nihilizm, cynizm i koncepcje słabego Ja. Realistyczna, merytokratyczna i proekologiczna” – pisze w manifeście ordokonserwatywnym Bartłomiej Radziejewski.
Program „Zielonego Ordokonserwatyzmu” prowadzony jest przez Nową Konfederację wspólnie z Fundacją Futura Iuventa i Światowym Ruchem Katolików na Rzecz Środowiska. Wśród poruszanych przez ekspertów programu tematów znajdują się zarówno te filozoficzne, dotyczące ekologii i środowiska w ogólnym ujęciu, jak i szczegółowe, związane z geopolityką, energetyką, konfliktami zbrojnymi i technologią. Program składa się z 9 zamkniętych spotkań eksperckich i trzech debat otwartych, których owocem będzie publikacja zawierająca zbiór esejów naszych ekspertów.
Ale już od teraz możesz uzyskać do nich dostęp na stronie internetowej „Zielonego Ordokonserwatyzmu”. Tu też stopniowo będziemy zamieszczać skróty wideo z naszych zamkniętych spotkań eksperckich oraz informacje na temat debat. Zapraszamy!
Jeśli chcesz pomóc nam w rozwijaniu projektu „Zielonego Ordokonserwatyzmu”, możesz to zrobić na portalu zrzutka.pl.
Możliwość komentowania została wyłączona.
Czy Niemcy są gotowe na wojnę hybrydową? Trwa irańska gra pozorów – Trump znów grozi „dekapitacją", choć ta już raz się nie sprawdziła. Liczba przechwyceń rosyjskich samolotów nad wschodnią flanką NATO wzrosła o ponad 250 proc. Kryzys migracyjny wstrząsnął Ceutą i relacjami Madrytu z Rzymem. Załużny: Ukraina nigdy nie wstąpi do NATO.
Czy polskie państwo zdało egzamin w sytuacji zagrożenia? Trwa eskalacja konfliktu USA-Iran. Trump nie jest pewny czy da licencję Ukraińcom na produkcję Patriotów. W węgierskiej elektrowni jądrowej brakuje wody.
Nowa faza wojny amerykańsko-irańskiej. Trwają ukraińskie napięcia wewnętrzne – czy pozycja Zełenskiego jest zagrożona? Rozmowy Ławrow–Rubio bez przełomu. AFD w Niemczech rośnie w siłę. Liban testuje Izrael.
Trwa bitwa o Ormuz. Powstała koalicja na rzecz ochrony antybalistycznej bez Polski. PGZ chce produkować barakudy. NATO inwestuje na flance wschodniej. Zełenski zmienia rząd. Ośrodek ESA powstaje w Warszawie. Śmierć kluczowego amerykańskiego senatora. Holandia zastanawia się, jak ograniczyć ryzyka we współpracy z Chinami. Bangladesz wdraża narodowy standard płatności elektronicznych. Francja legalizuje wspomagane samobójstwo. Co jeszcze wydarzyło się w ostatnim tygodniu?
Marine Le Pen wystartuje w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. AfD przygotowuje się do przejęcia władzy na wschodzie Niemiec. NATO potwierdza wolę kolektywnej obrony, ale ujawnia wewnętrzne podziały. Iran atakuje statki handlowe, a USA odpowiadają bombardowaniem. Parlament Europejski zabiera głos w sprawie upamiętnienia UPA. Zaciska się chińska pętla wokół Tajwanu. Australia umacnia partnerstwa na Pacyfiku. Chiny testują międzykontynentalną rakietę na Oceanie Spokojnym. Uzbekistan będzie miał nowy hub lotniczy. Co jeszcze wydarzyło się w ostatnim tygodniu?
W Kijowie powstanie panteon. Mimo ukraińskich ataków powietrznych, to Rosja zdobywa teren. Ruszy pierwszy indyjsko-japoński program wojskowy. Chińskie i rosyjskie myśliwce blisko Korei. Zawarto porozumienie Nakamal. Kolejna amerykańska archidiecezja płaci za nadużycia duchownych. Bomba wybucha w Monako. W amerykańskiej polityce bogaci będą mogli jeszcze więcej. W Indiach i Bangladeszu króluje polityczny hedging. Oraz o czym nie śniło się filozofom…
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie