Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Erich Obst: Geopolityczne osie Rosji europejskiej

Pokój w Nystad w 1721 roku przyniósł Rosji Inflanty, Estonię, Ingrię oraz część Karelii i Finlandii. Rosja stała się tym samym północną potęgą
Wesprzyj NK
Krzysztof Zmyśliński: Rosja, rzeczne Imperium W eseju Die geopolitischen Leitlinien des europäischen Russland Erich Obst nie napisał historii Rosji. Podjął próbę wyjaśnienia, dlaczego Rosja stała się takim państwem, jakim się stała. Różnica w metodzie jest jednak zasadnicza. Historyk by zapytał o ludzką codzienność, wojny i decyzje polityczne. Obst pyta o przestrzeń. Interesuje go nie tyle to, kto rządził Rosją, ile: dlaczego kolejne formy rosyjskiej państwowości pojawiały się właśnie tam, gdzie się pojawiały i dlaczego rozwijały się w określonych kierunkach. To nie jest tekst o Rosji. To jest tekst o przemieszczaniu się centrum ciężkości rosyjskiej państwowości. Dniepr (Kijów) → Wołchow (Nowogród) → Wołga i Oka (Moskwa) → Newa (Petersburg). Gdy spojrzymy na artykuł Obsta z tej perspektywy, wszystkie jego elementy zaczynają...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

pisarz, tłumacz i publicysta. Autor powieści „Ungama”. Tłumacz m.in. Rudolfa Kjelléna, Karla Haushofera oraz autor tekstów poświęconych historii idei, geopolityce i kulturze.
Erich Obst (1886–1981) należał do najważniejszych przedstawicieli niemieckiej geopolityki okresu międzywojennego i przez dwadzieścia lat współredagował słynne Zeitschrift für Geopolitik. W przeciwieństwie do wielu autorów kojarzonych z tym środowiskiem nie był jednak przede wszystkim budowniczym wielkich teorii. Pozostawał geografem i historykiem przestrzeni. Jego teksty rzadko mają charakter manifestów. Są raczej próbą odnalezienia trwałych prawidłowości ukrytych pod powierzchnią wydarzeń politycznych. To właśnie dlatego czyta się je dziś z większym pożytkiem niż wiele głośniejszych prac jego epoki. Nawet tam, gdzie Obst się myli (rzadko), jego rozumowanie pozostaje przejrzyste, a stawiane pytania wciąż okazują się warte postawienia.

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
11 075 / 40 200 zł (cel miesięczny)

27.55 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

Dodaj komentarz

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo