Jeśli chcesz przeczytać ponownie ten artykuł lub brak Ci teraz czasu aby przeczytać całość, możesz dodać go do swojej listy artykułów. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Despotyzm z wolnością na sztandarach

„Demokrator” Goćka to imponujące osiągnięcie. Żadna wydana w ostatnich latach polska książka nie zasiała w mojej głowie tak wielu niepokojących myśli
„Demokrator” Piotra Goćka to imponujące osiągnięcie intelektualne. Żadna wydana w ostatnich latach polska książka nie zasiała w mojej głowie tak wielu ciekawych i niepokojących myśli. Życie w Grodopolis Gociek pełnymi garściami czerpie z rosyjskiej literatury, amerykańskiego komiksu i klasycznych wolterowskich powiastek filozoficznych. Potem podlewa wszystko fantastycznonaukowym sosem i serwuje wyjątkowe – choć nieco ciężkostrawne – danie. W aluzjach można się łatwo zagubić. Nieuważny czytelnik może np. przeczytać „Demokratora” li tylko jako satyrę na naszego wschodniego sąsiada, a tym samym przegapić moment gogolowski i nie zauważyć, że śmieje się z samego siebie. Nawet i uważniejszy czytelnik może tego i owego nie zauważyć. Czytając „Demokratora”, jesteśmy więc trochę jak żaba w kociołku, pod którym z wolna zwiększa się ogień. Od pierwszych stron...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Załóż konto
Stały współpracownik Nowej Konfederacji, doktor nauk politycznych. Pracownik Uczelni Łazarskiego. Absolwent Louisiana State University, Ośrodka Studiów Amerykańskich UW oraz Instytutu Filologii Angielskiej UAM. Stypendysta Fundacji Fulbrighta, a także członek Philadelphia Society. Autor tekstów publicystycznych i naukowych z zakresu filozofii polityki oraz politologii porównawczej.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz