Czy żałować róż na kraterze?

Ta książka generuje sympatię i współczucie, gdy dotyczy maszyny Gułagu w Sowietach. Podnosi jednak również kwestię braku lojalności polskiej arystokracji, w tym samego autora, wobec swoich korzeni
Ta książka generuje sympatię i współczucie, gdy dotyczy maszyny Gułagu w Sowietach. Podnosi jednak również kwestię braku lojalności polskiej arystokracji, w tym samego autora, wobec swoich korzeni. Dwa rodzaje czytelników prawdopodobnie sięgają po „Na krawędzi krateru” Michała Giedroycia. Pierwszymi są pasjonaci historii z USA i Anglii (oryginał został wydany po angielsku); ludzie zainteresowani II wojną światową i poszukujący związanych z nią niezwykłych historii. Do drugiego rodzaju czytelników przejdę poniżej nieco później. Na nieludzkiej ziemi To na pewno niezwykła historia. Małoletni potomek arystokratycznego rodu w Polsce zostaje deportowany wraz z matką i dwiema siostrami (i milionem innych polskich obywateli) do sowieckiego Gułagu w chwili podboju wschodniej Polski przez Sowietów jesienią 1939 r. W międzyczasie Rosjanie aresztują ojca rodziny, torturują go, poniżają...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Załóż konto
Literaturoznawczyni, profesor literatury porównawczej i slawistyki na Rice University w Houston, redaktor naczelna kwartalnika „Sarmatian Review”. W 1963 r. ukończyła studia filologii rosyjskiej i angielskiej na Uniwersytecie Warszawskim, jest także absolwentką Konserwatorium Muzycznego w Sopocie, doktoryzowała się na Vanderbilt University w Nashville w 1967 r. W latach 1973–1974 była profesorem nadzwyczajnym na Uniwersytecie Virginia. Eseistka i publicystka; w Polsce pisuje w „Nowej Konfederacji”, „Tekstach Drugich”, „Arcanach”, a w USA m.in. w „The Washington Times”, „Slavic and East European Journal”, „Modern Age”, „Slavic Review” i „Houston Chronicle”. Autorka wielu książek, po polsku ukazały się: Trubadurzy imperium. Literatura rosyjska i kolonializm (2002) i Witold Gombrowicz (2002).

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz