Newsletter

Bartłomiej Radziejewski

dyrektor i założyciel „Nowej Konfederacji”. Politolog zaangażowany, publicysta i eseista, organizator. Absolwent UMCS i studiów doktoranckich na UKSW. Pierwsze doświadczenia zawodowe zdobywał w Polskim Radiu i, zwłaszcza, w „Rzeczpospolitej” Pawła Lisickiego, później był wicenaczelnym portalu Fronda.pl i redaktorem kwartalnika „Fronda”. Następnie założył i w latach 2010–2013 kierował kwartalnikiem „Rzeczy Wspólne”. W okresie 2015-17 współtwórca i szef think tanku Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego. Publikował też m.in. w „Gazecie Polskiej”, "Dzienniku Gazecie Prawnej", „Gościu Niedzielnym”, „Polsce The Times”, "Arcanach", „Super Expressie”, „Znaku”. Pochodzi z Lublina, mieszka w Warszawie. Prowadzi profile na Facebooku i Twitterze. https://www.facebook.com/bradziejewski https://twitter.com/Radziejewski

Publikacje autora

Polska ma potencjał, ale nie ma mocy

Robiący medialną furorę „Indeks Mocy Państw” w swej najistotniejszej warstwie zaciemnia rzeczywistość. A szkoda, bo zawiera wiele cennych informacji i solidną dawkę porządnej, eksperckiej roboty

Etatyzm bez państwa

Pod hasłami radykalnej zmiany PiS kontynuuje obrany jeszcze przez SLD kurs na kapitalizm państwowy

Bójcie się teraz

Pakiet reform sądownictwa to najważniejszy z punktu widzenia państwa projekt PiS, a zarazem - klasyczny przykład wylewania dziecka z kąpielą. Dzieckiem jest polska praworządność

Pusty gambit Kaczyńskiego

Prezes PiS w rozgrywce wokół wyboru przewodniczącego Rady Europejskiej znów okazuje się być genialnym graczem. Szkoda tylko, że traci na tym interes Polski.

Fałsz postępowych dogmatów

Tekst S. Skarżyńskiego „Jarosław Kaczyński. Brzydkie kaczątko konserwatyzmu” pokazuje, jak obóz „Gazety Wyborczej” głęboko utkwił w nieaktualnych diagnozach i przestał dostrzegać „znaki czasu”

Kaczyński zawiódł

Lidera PiS-u trudno już uważać za sojusznika republikańskiej prawicy. Swoimi działaniami wpisuje się w politykę uprawianą przez poprzedników​

Wiarygodność MSZ pod znakiem zapytania

Pozostanie podejrzewanego o związki z zagranicznymi służbami Roberta Greya w ministerstwie spraw zagranicznych to przejaw niezrozumiałego pójścia resortu w zaparte. Sprawę trzeba koniecznie wyjaśnić.

Stare elity w miejsce nowych?

Zamiast narażać się na nieudolny chaos lub nieadekwatny radykalizm, niesiony przez antyestablishmentowych nowicjuszy, lepiej powierzyć naprawę demokracji i kapitalizmu nieco odmłodzonym, starym elitom

Memento Belli

Liberalizm zbudował Kryształowy Pałac uciech, w którym zapomnieliśmy o tym, że potencjalny konflikt zawsze zagraża naszemu istnieniu. Musimy znów postawić myślenie o wojnie w centrum polityczności​

Kryzys NATO i Polska między wielkością a niebytem

Sojusz słabnie w oczach, rozsadzany przez sprzeczności interesów oraz kwestionowany w dotychczasowym kształcie zarówno przez seniora (USA), jak i kluczowego wasala (Turcję)

Komisja Europejska słabnie w oczach

Brak zapowiadanego miażdżącego stanowiska KE ws. praworządności w Polsce sugeruje, że postawienie się KE przez polski rząd przynosi zaskakująco dobry rezultat

Kruszenie sędziowskiego betonu

PiS idzie na kolejną bitwę z prawnikami. Tym razem umiejętniej ich dzieli, wzmacniając sędziowskie doły przeciwko „głównemu nurtowi”. Na takim paliwie politycznym można jechać długo