Wpisz kwotę, którą chesz przekazać na rzecz NK
Putin to wyrachowany i bezwzględny gracz. Tymczasem niezliczone zastępy polskich komentatorów przekonują nas, że przywódca największego państwa świata jest „irracjonalny”
Gra polityczna toczy się na Ukrainie z dala od fasadowej demokracji – między wielką polityką a wielkim biznesem. Stawka jest bardzo wysoka: przegrani tracą majątki, wolność, a nawet życie
Polityka jest domeną stosunków bezosobowych: interesów, praw, dominacji i podporządkowania. Szukając w niej intymności, tracimy z pola widzenia istotę rzeczy. I stajemy się łatwym obiektem manipulacji
Stawiając pytanie: czy rządzą nami durnie? – i sugerując odpowiedź twierdzącą – Grzegorz Pytel wyraził ważną społeczną emocję. Jego sugestia jednak więcej zaciemnia, niż wyjaśnia
E-konsultacje senackich inicjatyw ustawodawczych są tylko kolejnym przykładem iluzji wpływu na politykę, jakie wyobcowane elity raz po raz roztaczają przed zdezorientowaną demokratyczną publicznością
Jak słusznie pisze Matyja, podział administracyjny z 1998 r. ułatwił prowadzenie polityki regionalnej. Ta zaleta nie rekompensuje jednak bezmiaru patologii, które przy tej okazji wytworzono
Brakuje nam narodowych priorytetów. Strategie pozostają na papierze. Ministrowie są zaś bardziej ambasadorami resortowych układów interesów niż realnymi sternikami
Nie jestem przekonany, czy w Polsce powinno być akurat 49 województw. Jednak samo zniesienie powiatów i urzędów wojewódzkich w obecnej postaci to pomysł, któremu można przyklasnąć
Nie tylko w przedrozbiorowej literaturze, ale w ogóle w ówczesnej kulturze polskiej (w tym kulturze politycznej) odnaleźć możemy antidotum na mentalną kolonizację
Kierowani błędną logiką swej ideologii liberałowie stracili istotę wolności z pola widzenia. To dlatego rzadko ich dziś widzimy jako protestujących przeciwko ograniczaniu naszych swobód
Systemowo słabi polscy premierzy mogą co najwyżej administrować. Zarządzają głównie karuzelą stanowisk i chronicznym deficytem budżetowym – uprawiają więc „politykę bez władzy”
Tradycyjnie już warszawski Marsz Niepodległości przyciągnął tłumy i nie obył się bez chuligańskich incydentów. Zadajmy klasyczne pytanie: kto na tych ostatnich korzysta?
Zapisz się na listę mailingową i wybierz, na jaki temat chcesz otrzymywać alerty:
Login lub e-mail
Hasło
Zapamiętaj mnie