Czas, w którym decyzje Unii zaczęły się odnosić wprost i na masowa skalę do interesów i wartości jej obywateli nadszedł wraz z kryzysem finansowo-gospodarczym 2008 roku i wejściem kryzysu migracyjnego w ostra fazę w 2015 roku. W sytuacji ingerencji polityk unijnych w żywotne interesy i wartości państw członkowskich i obywateli Unii musiało dojść do daleko idącego zróżnicowania politycznej reakcji na te polityki. Ujawniła się wtedy słabość legitymacji Unii, i to nie tylko przez widoczny wzrost politycznego znaczenia i siły partii antyeuropejskich, ale poprzez znaczące zmiany w nastawieniu wobec Unii zarówno szerokiej opinii publicznej, jak i elit europejskich. Efektem jest wyraźne poszukiwanie nowej równowagi między państwami narodowymi, których uprawnienie do prowadzenia polityk ingerujących w żywotne interesy i wartości nie jest na poziomie narodowym kwestionowane, gdyż posiadają one mocną demokratyczną legitymację „na wejściu” – obywatele wybierają parlamenty, a parlamenty powołują rządy; w przypadku Unii ujawniła się jej legitymizacyjna słabość.
O istotnym zwrocie ku państwom narodowym świadczą wyniki szerokich badań przekrojowych przeprowadzonych ostatnio na zlecenie Chatham House1. W szerokiej opinii publicznej wyraźna większość opowiada się za przeniesieniem niektórych kompetencji unijnych z powrotem na poziom narodowy (60 proc.) lub utrzymaniem dotychczasowego podziału kompetencji (23 proc.), podczas gdy zwolennicy podążania traktatową drogą „ever closer Union” są w zdecydowanej mniejszości (17 proc.). Co więcej, raporty Chatham House odnotowują zanik prointegracyjnego konsensu w europejskich elitach politycznych: duża mniejszość (37 proc.) chciałaby wzrostu kompetencji Unii, ale ma przeciw sobie wyraźną większość (59 proc.), która albo opowiada się w tej kwestii za status quo, albo chciałaby powrotu niektórych kompetencji do państw narodowych.
Ten zwrot narodowy stoi w sprzeczności z polityczną koncepcją, zaprezentowana przez Komisję w 2001 roku. Proponując wtedy działania, które miały wykreować nową, mocniejszą legitymację Unii, Komisja całkowicie pominęła parlamenty narodowe, wyróżniając natomiast obywateli Unii, ich zrzeszenia oraz władze regionalne i lokalne. Akurat ten dokument przeniknięty jest duchem federalistycznym, który uprzednio z traktatów skutecznie egzorcyzmowano.
Wydaje się, że wobec zdecydowanego osłabienia legitymacji Unii i zwrotu narodowego w szerokiej opinii publicznej i elitach europejskich, szansą na wzmocnienie legitymacji jest nowe ułożenie relacji między parlamentami narodowymi a instytucjami unijnymi, zwłaszcza Parlamentem Europejskim. Wstępne rekomendacje w tej kwestii zostaną przedstawione na zakończenie tej analizy.
- 1 Raines T., Goodwin M., Cutts D., Europe’s Political Tribes. Exploring the Diversity of Views Across the EU, Chatham House, The Royal Institute of International Affairs, Londyn 2017; Raines T., Goodwin M., Cutts D., The Future of Europe. Comparing Public and Elite Attitudes, Chatham House, The Royal Institute of International Affairs, Londyn 2017.