Wstęp
Pomysły nowych rozwiązań podatkowych, proponowanych przez rząd PiS, często nie dotykają najważniejszego problemu: praca w Polsce jest opodatkowana silniej niż majątek. Pracujący po kilkanaście godzin dziennie młody ojciec jest obciążony podatkami bardziej niż osoba, która nie pracuje, tylko wynajmuje dwa mieszkania w Warszawie. Z niskimi dochodami trudniej mu też otrzymać kredyt hipoteczny, za to często pada ofiarą niebezpiecznego rynku kredytów-chwilówek. Jak rozwiązać ten problem? Jak uzdrowić polskie podatki, a jednocześnie zbudować bogactwo Polaków?
Andrzej Mikosz jest prawnikiem, specjalistą od prawa kapitałowego i byłym ministrem skarbu państwa. W raporcie dla „Nowej Konfederacji” przedstawia plan systemowej reformy podatków, ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych w Polsce. Jego głównym założeniem jest niższe obciążenie pracy i działalności gospodarczej podatkiem dochodowym, a zamiast tego wprowadzenie nowych form opodatkowania majątku. Dzięki proponowanemu systemowi obciążenia zostaną przeniesione z osób młodych, zakładających rodziny, na osoby 45+, nierzadko dysponujące już majątkiem.
Raport opisuje cztery obszary: opodatkowanie majątku, podatki od dochodów, podatki pośrednie oraz finansowanie opieki zdrowotnej i świadczeń emerytalno-rentowych. W obszarze opodatkowania majątku, Andrzej Mikosz proponuje między innymi wprowadzenie podatku katastralnego od wartości nieruchomości. Powinien on przyczynić się do zwiększenia podaży nieruchomości i obniżenia ich cen. Drugi proponowany podatek – od wartości majątku trwałego – stanie się źródłem dochodów samorządów województw. Zamiast proponowanego przez rząd PiS podatku obrotowego dla sklepów wielkopowierzchniowych (który uderzyłby w polskich handlowców względem firm zagranicznych) ekspert postuluje opodatkowanie nadwyżki gotówki, jaką dysponują firmy prowadzące centra handlowe. Ponadto Mikosz proponuje reformę podatku bankowego – w nowej formie ułatwi on przedsiębiorcom dostęp do finansowania.
Obciążenie podatkowe majątku będzie równoważone obniżeniem podatków od dochodów. W tym obszarze ekspert postuluje wprowadzenie w miejsce składek ZUS i PIT jednolitej daniny - podatku dochodowego od pozarolniczej działalności gospodarczej oraz podatku od funduszu wynagrodzeń. Interesującym rozwiązaniem jest tu „ulepszone 500+”: ujemny podatek dochodowy na osobę zatrudnioną, jej niepracującego małżonka i pierwsze dziecko w wysokości 200 zł miesięcznie (podatnik otrzymuje zwrot z budżetu państwa kwoty wyższej niż zapłacony podatek). Projekt zakłada też stopniowe obniżanie CIT, a w obszarze rolnictwa – początek reform mających w dłuższym okresie na celu likwidację KRUS i włączenie rolników w powszechny system podatkowy.
W obszarze podatków pośrednich ekspert proponuje początkowo pozostawienie VAT i akcyzy na niezmienionym poziomie, a w kolejnych latach – zmniejszenie akcyzy na paliwa, a także alkohol i papierosy (w celu ograniczenia szarej strefy).
W obszarze finansowania służby zdrowia Andrzej Mikosz proponuje przywrócenie systemu kas chorych i likwidacja dotychczasowych płatności na NFZ. Składka zdrowotna odpisywana byłaby w ciężar proponowanego podatku od funduszu wynagrodzeń oraz od podatku dochodowego.
Reformy wymaga też system emerytalny – dziś prognozowane emerytury są nieraz zatrważająco niskie. Aby temu zapobiec, Mikosz proponuje dla osób poniżej 35 roku życia nowe rozwiązanie – emeryturę państwową w równej wysokości dla wszystkich, przy jednoczesnym „unettowieniu” wypłacanych emerytur.
Proponowany przez Andrzeja system podatkowy sprzyja aktywności zawodowej i produktywnym oszczędnościom, a nie spekulacjom. Obniża w sposób bardzo istotny obciążenie podatkowe najuboższych, osób zakładających rodzinę i rodzin wielodzietnych, nie skłania natomiast do unikania podatków; przynosi przy tym budżetowi państwa dochody nie niższe niż obecnie.
Następny rozdział Jak i dlaczego zmienić system podatkowy?