Na koniec odniosę się do metody wprowadzania recentralizacji na przykładzie wspomnianej wcześniej ustawy wprowadzającej reformę systemu szkolnego. W artykule 210 ust. 1. tej ustawy czytamy:
Rada gminy po uzyskaniu pozytywnej opinii kuratora oświaty, o której mowa w art.208 ust. 3 i 4, w terminie do dnia 31 marca 2017r. podejmuje uchwałę w sprawie dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjów do nowego ustroju szkolnego, wprowadzonego ustawą – Prawo oświatowe, na okres od dnia 1 września 2017r. do dnia
31sierpnia 2019 r.
Przed reformą, zmiany w sieci szkolnej także wymagały opinii kuratora, tyle że opinia ta nie miała charakteru wiążącego. Ówczesny ustawodawca wychodził z racjonalnego założenia, że jeśli kurator nie ponosi odpowiedzialności za prowadzenie szkół i nie odczuwa skutków finansowych zmian w sieci szkolnej, to nie powinien mieć głosu decydującego w tej sprawie.
Obecny ustawodawca także zachowuje się racjonalnie. Z punktu widzenia warunków przeprowadzenia reformy polegającej na likwidacji gimnazjów, niewiążąca opinia kuratora udaremniłaby przeprowadzenie podobnej reformy. Jak wiadomo bowiem wszędzie na świecie, likwidacja szkoły jest bardzo trudna, a likwidacja szpitala – niemożliwa.
Tak więc jeden wyraz „pozytywnej” urósł do rangi „lub czasopisma”, choć ten ostatni przepis był znacznie głośniejszy medialnie.