Gorączka legislacyjna. Zespół objawów
Streszczenie analizy dr Agnieszki Dudzińskiej
dla Warsaw Enterprise Institute i „Nowej Konfederacji”
- Polskie prawo jest niestabilne, złożone i zmienne. Jest to istotna bariera w rozwoju kraju.
- Według 72% przedsiębiorców polskich niestabilność prawa jest przeszkodą w prowadzeniu działalności gospodarczej.
- Wg danych Grant Thornton liczba i objętość przyjmowanych w Polsce przepisów przyjmują niepokojąco duże rozmiary.
- Analiza dr Agnieszki Dudzińskiej z Instytutu Studiów Politycznych PAN obejmuje diagnozę problemów polskiej legislacji i propozycje środków zaradczych.
Dla 83-milionowych Niemiec wskaźnik zmienności prawa, publikowany przez GT, jest przeszło 20 razy niższy niż u nas, zaś w Wielkiej Brytanii (półtora raza większej od Polski), objętość dzienników urzędowych jest około siedmiokrotnie mniejsza
- Problemu nadprodukcji prawa nie można tłumaczyć jedynie transformacją ustrojową i dostosowaniem do wymogów UE – np. w Słowenii zmienność prawa była dwukrotnie mniejsza niż w Polsce.
- Przyczyną niestabilności prawa może być potrzeba interpretacji: tworzone są słabe przepisy, które następnie wymagają doprecyzowania.
- Brakuje kontroli rządu nad ostatecznym kształtem własnych projektów: Sejm wprowadza merytoryczne zmiany w ok. 80% projektów rządowych.
Zdarza się nawet, że nowelizowane są ustawy, które jeszcze nie weszły w życie
- Zasady techniki prawodawczej są notorycznie łamane poprzez:
-
- wielokrotne nowelizacje tych samych ustaw;
- nowelizacje aktów nowelizujących;
- przedkładanie projektów dotyczących więcej niż jednej ustawy
- niejasne brzmienie tytułów ustaw zmieniających (niejasność co do przedmiotu);
Z niektórych tytułów mimo szczegółowego wyliczenia nowelizowanych ustaw nie wynika wprost, czego dotyczy zmiana
- Wśród rekomendowanych rozwiązań są m.in.:
- Stworzenie centrum decyzyjnego, odpowiedzialnego za politykę legislacyjną;
- Zwiększenie kontroli rządu nad rządowymi projektami ustaw;
- Prewencyjna kontrola projektów ustaw;
- Ewaluacja ustaw po danym okresie ich obowiązywania;
- Tworzenie tzw. punktów weta (zasada uzyskiwania równoczesnej zgody kilku aktorów, np. Prezydenta i Senatu).