4. Scenariusz bliski i dalszy (strategiczny) dla reform w strefie euro

4.2. Perspektywa krótkoterminowa

Reformy w strefie euro mają swoją perspektywę krótko- i długo-okresową. Ten pierwszy wymiar czasu wyznacza termin Brexitu, wyborów do Parlamentu Europejskiego i następnie nowego składu Komisji Europejskiej w 2019 roku. Jest to więc perspektywa około jednego roku na wprowadzenie zmian, które są obecnie przedmiotem trudnych negocjacji.

Wśród wielu polityków nie ma apetytu na daleko idące reformy, głównie dlatego, że sytuacja gospodarcza w UGW uległa poprawie. Jednocześnie w kilku państwach mających duży wpływ na omawiane decyzje pogorszyła się sytuacja polityczna, co zmniejsza ich gotowość do kompromisu. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji w Niemczech i znacznie słabszej pozycji kanclerz Merkel i jej zaplecza koalicyjnego. Z tych przyczyn prawdopodobne reformy możliwe do uzgodnienia do roku 2019 będą obejmowały jedynie powołanie EFW (o zbliżonych kompetencjach do obecnego EMS), skromnej linii inwestycyjnej dla strefy euro w kolejnych Wieloletnich Ramach Finansowych UE oraz zmiany w unii bankowej.

Pewnym rozwiązaniem w kierunku niwelowania zróżnicowań makroekonomicznych byłoby wprowadzenie uwspólnotowienia długu w strefie euro. Niemieccy politycy jednak twardo się temu sprzeciwiają

Wszystkie te działania nie będą w pełni niwelować dysfunkcji strefy euro, zwłaszcza w zakresie deficytu polityki inwestycyjnej i prowzrostowej. EFW nie będzie póki co przygotowany finansowo na wsparcie dla dużego państwa członkowskiego zagrożonego niewypłacalnością, takiego jak Włochy. Zabezpieczenie sektora bankowego jest niepewne i zapewne będzie zależało w dalszym ciągu od polityki monetarnej EBC oraz wsparcia dla zagrożonych banków ze strony budżetów państw członkowskich. W przypadku kolejnych turbulencji systemu finansowego na świecie grozi to ponownym skokowym wzrostem długu publicznego w strefie euro, który już obecnie jest znacznie większy niż przed ostatnim kryzysem. Między państwami członkowskimi nie ma obecnie dyskusji o transferach finansowych o charakterze socjalnym stabilizujących szoki koniunkturalne lub kryzysowe. Nie ma też negocjacji o instrumentach redystrybucyjnych zmniejszających nierównowagi makroekonomiczne między poszczególnymi członkami UGW. Istniejące narzędzia w postaci monitoringu sytuacji makroekonomicznej w poszczególnych państwach w ramach Semestru Europejskiego, które przerzucają odpowiedzialność za te dostosowania na poszczególne państwa – nie rozwiązują problemu strukturalnej asymetrii w łonie unii walutowej.

Pewnym rozwiązaniem w kierunku niwelowania zróżnicowań makroekonomicznych byłoby wprowadzenie uwspólnotowienia długu w strefie euro, zwłaszcza w celu przeznaczenia środków na inwestycje zwiększające konkurencyjność w najsłabszych państwach. Niemieccy politycy jednak twardo się temu sprzeciwiają, a eksperci i ekonomiści z tego kraju mają pretensję do EBC o podejmowanie działań, które faktycznie mają skutek zbliżony do uwspólnotowienia długu[29].

[29]  H.-W. Sinn, The Euro Trap: On Bursting Bubbles, Budgets, and Beliefs, Oxford University Press, 2014.