Geoekonomia Chin. Jak powstaje nowy ład światowy

4. Polityka innowacyjna

Podstawowe znaczenie w polityce rządu ma pozyskanie nowych technologii. Prowadzi to do uzyskania trwałych przewag nad konkurencją w skali światowej i zastępuje wcześniejszy model chińskiej gospodarki opierający się na taniej sile roboczej. Sposobem uzyskania technologii była m.in. polityka wobec zagranicznych inwestycji bezpośrednich. W zamian za dostęp do rynku chińskiego wymagana była od inwestorów ścisła współpraca z krajowymi kooperantami (np. w postaci wspólnego przedsiębiorstwa joint venture) oraz przekazanie im najnowszych technologii. Zagraniczne inwestycje miały wpływ na podniesienie udziału nowoczesnych technologii w wartości chińskiego eksportu, zwłaszcza w latach 90-tych ubiegłego wieku. Jednak była to innowacja imitacyjna, polegająca na przeniesieniu do Chin wcześniej wymyślonych rozwiązań zagranicznych90. Później władze chińskie aktywnie zachęcały największe korporacje zachodnie do lokowania w Chinach ośrodków badawczo-rozwojowych. Na początku nowego stulecia dynamicznie rosły inwestycje tego typu, z około 600 centrów powstałych w roku 2004 do ponad 1200 w 2010 roku91. Było to powiązane z rozlicznymi sposobami przekazywania praw własności intelektualnej miejscowym kooperantom i rejestrowania patentów w Chinach. Mimo tego, były to początkowo działania, które jedynie dostosowywały wcześniej wymyślone technologie do uwarunkowań miejscowego rynku, co było tylko adaptacją innowacji zagranicznych. Później pojawiały się coraz częściej zagraniczne centra badawcze, które zajmowały się kreacją najnowszych technologii. Wykorzystywały one m.in. coraz lepsze uwarunkowania miejscowe dla tego typu działań, w tym zwłaszcza wzrastającą podaż wykształconej kadry inżynierskiej.

W zamian za dostęp do rynku chińskiego wymagana była od inwestorów ścisła współpraca z krajowymi kooperantami (np. w postaci wspólnego przedsiębiorstwa joint venture) oraz przekazanie im najnowszych technologii

Innym sposobem pozyskania technologii jest nawiązywanie współpracy naukowej z najważniejszymi ośrodkami naukowymi na świecie i promowanie wymiany naukowej. Państwo stara się także przyciągnąć do kraju przedstawicieli diaspory, zwłaszcza wykształconych na renomowanych uczelniach międzynarodowych92. W samym tylko 2005 roku do Chin powróciło 35 tys. naukowców. Oferowane są im niekiedy komfortowe warunki pracy w zamian za dzielenie się zdobytą wiedzą i doświadczeniem z krajowymi firmami, naukowcami i studentami. Duża grupa powracających do Chin naukowców zakłada własne przedsiębiorstwa specjalizujące się w badaniach rozwojowych. Ważnym sposobem pozyskiwania technologii są zewnętrzne inwestycje chińskich przedsiębiorstw lub funduszy (m.in. Chińskiej Korporacji Inwestycyjnej93). Wiele spośród nich zostało dokonanych w Europie, a kryzys strefy euro zwiększył możliwości taniego przejmowania firm dysponujących ważnymi dla strony chińskiej zasobami (od momentu rozpoczęcia kryzysu w 2008 roku chińskie inwestycje zwiększyły się tutaj dziesięciokrotnie94).

Wreszcie, sposobem pozyskiwania technologii jest pospolita kradzież, niejednokrotnie dokonywana przez Internet i przy współudziale służb specjalnych95. Chińczycy czynią to od wielu lat, w sposób zorganizowany przez państwo i na masową skalę. W ten sposób odbywa się ogromny transfer bogactwa z państw najwyżej rozwiniętych do Chin, co zdaniem naukowców96 grozi nawet utratą przewag konkurencyjnych przez Stany Zjednoczone. Komisja Międzynarodowego Handlu USA oszacowała, że w samym 2009 roku kradzież własności intelektualnej skutkowała utratą około miliona miejsc pracy i kosztowała gospodarkę amerykańską ponad 48 mld $97.

Chiny starają się także tworzyć potencjał dla rozwoju rodzimej myśli technicznej. Dążeniem rządu nie jest bowiem tylko szybkie odrobienie dystansu technologicznego między gospodarką chińska a największymi rywalami na świecie. Celem jest wyprzedzenie tych państw (i ich przedsiębiorstw). Tworzenie rodzimej innowacji jest podstawą tej strategii rozwoju. W 2012 roku poziom własnej technologii wyniósł ok. 60 proc. w stosunku do wszystkich patentów rejestrowanych w Państwie Środka98. Chińczycy zamierzali osiągnąć pułap 2.5 proc. PKB nakładów na R&D w 2020 roku. W latach 1996-2005 wzrost nakładów na badania rozwojowe był w Chinach pięciokrotny i w 2017 roku przekroczył 2.1 proc. PKB.

Sposobem pozyskiwania technologii jest pospolita kradzież, niejednokrotnie dokonywana przez Internet i przy współudziale służb specjalnych. Chińczycy czynią to od wielu lat, w sposób zorganizowany przez państwo i na masową skalę

Bazą dla polityki innowacyjnej są badania prowadzone na uniwersytetach i we współpracy z biznesem99. Około 60 proc. nowych patentów wynikało z takiej właśnie współpracy. Rząd stosował szereg zachęt podatkowych i subsydiów dla przedsiębiorstw w zamian za inwestycje R&D. Preferencje podatkowe były m.in. związane z inwestowaniem przynajmniej 3 do 6 proc. własnych dochodów w badania. Były też przyznawane jeśli dochody firmy w 60 proc. zależały od nowych rozwiązań technicznych, kiedy firma zatrudniała przynajmniej 30 proc. absolwentów szkół wyższych lub 10 proc. personelu zajmowało się badaniami rozwojowymi100. Szczególny nacisk położony był na wzrost liczby chińskich patentów, co skutkowało skokowym ich wzrostem (rejestrowanych jednocześnie na trzech głównych rynkach: chińskim, europejskim i amerykańskim)101.

Istotnym uzupełnieniem dla polityki innowacyjno-przemysłowej jest polityka naukowa i szkolnictwa wyższego. Inwestycje w edukację, w tym również najlepiej wykształcone kadry dla aparatu partyjnego – było celem reform zainicjowanych jeszcze przez Deng Xiaopinga102. Była to też podstawa dla wzrostu gospodarki i rozwoju innowacyjności103. Począwszy od 1999 roku liczba studentów w Chinach rosła każdego roku o około 30 proc.. Na początku XXI wieku doktorów w naukach inżynieryjnych było więcej, niż w USA, a największą grupą doktorantów na renomowanych uczelniach amerykańskich byli Chińczycy (około 25 proc. wszystkich studentów na naukach ścisłych, w tym na matematyce, kierunkach inżynieryjnych i technologicznych104). Szczególny nacisk władz został położony na podniesienie poziomu 10 najlepszych ośrodków uniwersyteckich. Miały one stać się elitą akademicką nie tylko w kraju, ale również w skali światowej. Państwo łożyło dodatkowe środki na te uniwersytety, ale jednocześnie stawiało duże wymagania dotyczące publikacji w renomowanych periodykach międzynarodowych, współpracy zagranicznej, patentów i kooperacji z przemysłem. Badania dowodzą105, że dynamiczny wzrost chińskich patentów był przede wszystkim wynikiem nakładów na rodzime zespoły badawcze i kształcenie naukowców. Świadczy to o zmianie funkcjonowania gospodarki Państwa Środka: z modelu innowacji imitacyjnej opierającej się przede wszystkim na zagranicznych inwestycjach bezpośrednich (lub kradzieży technologii) do modelu kreowania własnych innowacji.

Chińskie wojsko wspierało też współpracę z najlepszymi ośrodkami przemysłowymi wyspecjalizowanymi w nowoczesnych technologiach, przykładowo w Dolinie Krzemowej

Rozwój innowacji ma duże znaczenie dla podniesienia potencjału wojskowego ChRL. Przewodniczący Xi wpisał do chińskiej konstytucji m.in. bezwarunkową zasadę, że nowe technologie rozwinięte w sektorze prywatnym muszą być dostępne dla wojska. Siły zbrojne nie tylko powołały własne laboratoria badawcze lub nawiązały współpracę z chińskimi ośrodkami naukowymi, ale również niektórymi zagranicznymi. Wspierały też studia wojskowych naukowców na najlepszych uczelniach na świecie. Szacuje się, że w ostatniej dekadzie przynajmniej 3 tys. takich studentów ukończyło uniwersytety zachodnie106. Chińskie wojsko wspierało też współpracę z najlepszymi ośrodkami przemysłowymi wyspecjalizowanymi w nowoczesnych technologiach, przykładowo w Dolinie Krzemowej. Inwestowało w start-upy zakładane w tym regionie – nawet 16 proc. takich przedsiębiorstw mogło być finansowanych przez chińską armię w latach 2015-2017. Dlatego zaawansowanie prac nad sztuczną inteligencją w Chinach dorównuje lub może nawet przewyższać te prowadzone w USA107.

Rezultatem tych różnorodnych działań było systematyczne przesuwanie się gospodarki chińskiej w kierunku bardziej zaawansowanej technologicznie108. Badania prowadzone pod auspicjami Europejskiego Banku Centralnego dowodzą, że zawartość technologiczna chińskiej produkcji błyskawicznie wzrastała i w roku 2007 była większa od europejskiej109. Rósł tym samym eksport towarów o znaczącym udziale wysokiej techniki110. Przykładowo segment urządzeń informatycznych i telekomunikacyjnych w całym chińskim eksporcie wzrósł z 5 proc. w 1990 roku do blisko 30 proc. w 2010. Wprawdzie nadal duża część tego eksportu (nawet do 90 proc.) opierała się na częściach importowanych (np. z Tajwanu, Korei lub Japonii), ale proporcje te uległy szybkiej zmianie na rzecz produkcji rodzimej. Chińskie przedsiębiorstwa nie tylko przesunęły się w kierunku bardziej zaawansowanych technologicznie (tj. wyżej w łańcuchu produkcyjnym), ale obejmowały coraz częściej całość systemu produkcyjnego od projektu (i designu) po kontrolę kolejnych etapów produkcji i montażu, aż po organizowanie własnych sieci dystrybucyjnych111. W niektórych branżach zajęły więc pozycję dominującą jednocześnie na wielu etapach łańcucha produkcyjnego. Wykorzystanie tanich kosztów produkcji lub produkcji niszowej nie było nigdy traktowane przez chińskie władze jako strategia docelowa. Było jedynie etapem przejściowym, poświęconym zbieraniu doświadczeń i niezbędnego potencjału dla dalszej ekspansji.

90 L. Yueh, China’s Growth. The Making of an Economic Superpower, Oxford University Press, Oxford – New York 2013, s. 154, 162, 167.

91 W. C. Hannas, J. Mulvenon, A.B. Puglisi, Chinese Industrial Espionage. Technology acquisition and military modernization, Routledge: London – New York 2013, s. 57-68.

92 Szerzej: A. Saxenian, The New Argonauts, Harvard University Press, Cambridge 2007. Uzupełnieniem tej polityki jest „zarządzanie talentami” w ramach firm prywatnych. Por. A. R. Nankervis, ‘Building for the future?’ Government and industry responses to the Challenges of talent management In China following the GFC, Asia Pacific Business Review, 2013, vol. 19, nr 2, s. 186-199.

93 CIC: China Investment Corporation.

94 T. Hanemann, D.H. Rosen, China Invests in Europe, Rhodinum Group, June 2012, s. 32-39; J. Clegg, H. Voss, Chinese Overseas Direct Investment in the European Union, Europe China Research and Advice Network, London 2012, s. 21-29.

95 D. Sevastopulo, D. Bond, US and UK accuse China of Global cyber attacks to steal trade secrets, Financial Times, 21 December 2018, s. 1.

96 W. C. Hannas, J. Mulvenon, A. B. Puglisi, op. cit., s. 216-217.

97 R. D. Atkinson, S. J. Ezell, Innovation Economics. The Race for Global Advantage, Yale University Press, New Haven 2012, s. 201.

98 W. C. Hannas, J. Mulvenon, A. B. Puglisi, op. cit., s. 63.

99 Por. Y. Chen, L. Luo, Y. Zhang, Development Trajectories in the Biotechnology Industry: China versus Leading Countries, China & World Economy, 2011, vol. 19, nr 3, s. 105-123.

100 R. D. Atkinson, S. J. Ezell, op. cit., s. 172-173.

101 Por. Y. A. Li, J. Whalley, S. Zhang, X. Zhao, The Higher Educational Transformation of China and Its Global Implications, The World Economy, 2011, vol. 34, nr 4 s. 516-545.

102 Por. E. F. Vogel, Deng Xiaoping and the Transformation of China, The Belknap Press of Harvard University Press, Cambridge – London 2011, s. 702.

103 Y. A. Li, J. Whalley, S. Zhang, X. Zhao, op. cit., s. 327.

104 K. Hille, R. Waters, The power of civilian partnerships, Financial Times, 9 November 2018, s. 7.

105 L. Yueh, op. cit., s. 180-183.

106 K. Hille, R. Waters, op. cit., s. 7.

107 D. Barton, J. Woetzel, J. Seong, Q. Tian, Artificial intelligence: implications for China, McKinsey & Company, London – Shanghai 2017.

108 Por. B. Berger, R. F. Martin, op. cit., s. 66; W. Thorbecke, op. cit., s. 1246, 1259.

109 Za: N. Cesarini, Remaking Global Order. The Evolution of Europe-China Relations and its Implications for East Asia and the United States, Oxford University Press, Oxford – New York 2009, s. 64.

110 A.-Ch. Tung, H. Wan, op. cit., s. 827.

111 Szerzej: R.P. Appelbaum, Big Suppliers in Greater China, [w:] H.-F. Hung (red.): China and the Transformation of Global Capitalism, The Johns Hopkins University Press, Baltimore 2009, s. 65-85.