Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Zarządzanie Barbarzyństwem

Wprowadzenie prawa szariatu, włącznie z kamieniowaniem i odcinaniem rąk, szło w parze z poprawieniem jakości usług publicznych i współpracą z lokalnymi przywódcami plemiennymi
Wesprzyj NK
Wprowadzenie prawa szariatu, włącznie z kamieniowaniem i odcinaniem rąk, szło w parze z poprawieniem jakości usług publicznych i współpracą z lokalnymi przywódcami plemiennymi W listopadzie 2001 roku, dwa miesiące po zamachach na World Trade Centre, James Buchan, pisarz i były korespondent na Bliskim Wschodzie, opublikował w londyńskim „The Guardian” artykuł, w którym kreślił wizję triumfalnego wejścia do Mekki bojowników Al-Kaidy pod przywództwem Osamy Bin Ladena. W wizji Buchana sunnicki kalifat miał powstać właśnie w ojczyźnie wroga numer jeden Stanów Zjednoczonych, Arabii Saudyjskiej, a następnie rozprzestrzenić się na cały Bliski Wschód. Wyższe cele Państwa Islamskiego Dziś, czternaście lat później, Bin Laden nie żyje, Al-Kaida jest cieniem samej siebie, a zamiast Arabii Saudyjskiej rozdarte krwawą wojną domową Irak i Syrię podbija Państwo...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

Aleksandra Rybińska
Stały współpracownik Nowej Konfederacji, publicystka wPolityce.pl, członek zarządu Fundacji Macieja Rybińskiego. Urodzona w epoce późnego Gierka, zmuszona do emigracji za Jaruzelskiego, dorastała za Kohla w Niemczech i Thatcher w Wielkiej Brytanii. Zanim los zaprowadził ją nad Sekwanę, za pierwszej kadencji Chiraca. Wróciła nad Wisłę za rządów Jarosława Kaczyńskiego. Ukończyła studia magisterskie z zakresu polityki unijnej i prawa unijnego na Narodowym Instytucie Nauk Politycznych w Paryżu (Sciences-Po). Pracowała m.in. w niemieckim „Welt am Sonntag”, „Der Tagesspiegel”, a także w „Rzeczpospolitej” i „Uważam Rze”. Interesuje się wszystkim, co polityczne, w Polsce i za jej granicami. Oraz ekonomią, kulturą i historią. Wciąż czeka na drugą Irlandię i rozpad strefy euro. W międzyczasie żyje sobie spokojnie i biega z psem po lesie.

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
11 075 / 40 200 zł (cel miesięczny)

27.55 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

Dodaj komentarz

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo