Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Rosjanom grozi wymieranie

Rosja stoi przed niespotykanym dotąd kryzysem demograficznym: spada liczba urodzeń, brakuje rąk do pracy. Ratunkiem może być sprawna polityka asymilacyjna i migracyjna
Ostatnia kampania wyborcza Władimira Putina przyniosła istotne zmiany. Mimo wyrazistej retoryki dotyczącej aspiracji regionalnych i globalnych, Kreml rozpoczął debatę o wewnętrznym stanie państwa i o jego problemach socjalnych, zwłaszcza tych, które związane są z kwestiami demografii. A sytuacja demograficzna Rosji nie jest łatwa. Dzietność Rosjan spada, a będzie gorzej Zgodnie z danymi, które podane zostały w styczniu br. przez Federalną Służbę Statystyki Państwowej Federacji Rosyjskiej (Rosstat), liczba urodzeń w 2017 r. w Federacji Rosyjskiej wynosiła 1,69 miliona, czyli o 203 tysiące mniej niż w roku poprzednim – oznacza to spadek o 10,7 proc. W tym samym okresie co prawda wzrosła liczba zawartych związków małżeńskich wzrosła z 985,8 tys. do 1 049,7 mln, ale zwiększyła się także liczba rozwodów – 608,3...

Kup prenumeratę i czytaj NK!

Już od 1 zł/mc

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Przejdź do prenumerat

lub

Kup pojedynczy dostęp do wybranego artykułu
za jedynie 9,90 zł

Michał Patryk Sadłowski- niezależny ekspert specjalizujący się w > prawnych aspektach bezpieczeństwa na obszarze poradzieckim, > zagadnieniach handlu na tym obszarze oraz historii ustroju Imperium Rosyjskiego. Członek zarządu Fundacji Instytut Prawa Wschodniego im. > Gabriela Szerszeniewicza, doktorant na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Komentarze

3 odpowiedzi na “Rosjanom grozi wymieranie”

  1. Testo pisze:

    I bardzo dobrze. 🙂

  2. Maciej pisze:

    Rosja wymrze i nic jej nie pomoże, procesy autodegradacji są w tym narodzie zbyt daleko posunięte (alkoholizm oraz w coraz większym stopniu narkomania). Otworzy to drogę dla ekspansji na jej terytorium Chin oraz narodów prawie stuprocentowo muzułmańskich, głównie z dawnych republik radzieckich. Pamiętajmy, że ujemny przyrost naturalny w Rosji łączy się ściśle z fatalnym stanem zdrowia młodych roczników ludności (zwłaszcza mężczyzn) oraz ogromnym odsetkiem w/w uzależnień, które znacząco skracają długość życia. Tak więc jakakolwiek polityka władz Rosji jest w mojej opinii stanowczo spóźniona i będzie nieskuteczna, gdy idzie o zmianę autodestrukcyjnych wzorców życiowych, utrwalonych znacząco w okresie ZSRR.

  3. Robert pisze:

    Tytuł artykułu dość alarmistyczny, lecz nie do końca odpowiada rzeczywistości. Rosyjska demografia, szczególnie w odniesieniu do innych krajów europejskich, nie wygląda tak tragicznie: od wprowadzenia programów pomocowych dzietność wzrosła z 1,3 dziecka na kobietę w 2006 do 1,75 w 2017r. Dla przykładu, dzietność w Polsce w 2017r. wyniosła 1,36. Więc to chyba Polacy wymrą pierwsi… Zgadzam się natomiast, że bardzo poważnym problemem jest emigracja najlepiej wykształconych grup społeczeństwa. Jak skomentowała to pewna znajoma Rosjanka, z jej rodzinnego miasta “wszyscy mądrzy już wyjechali”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz