Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Niezbędność Sienkiewicza

Roman Pawłowski, jak kiepski uczniak, zza pleców filozofa próbował wydukać lekcję nowoczesnej polskości (bez polskości), ale zbyt słabo przygotowany uraczył publikę gazetowyborczym stereotypem
Wesprzyj NK
Roman Pawłowski, jak kiepski uczniak, zza pleców filozofa próbował wydukać lekcję nowoczesnej polskości (bez polskości), ale zbyt słabo przygotowany uraczył publikę gazetowyborczym stereotypem. Niedawno w „Gazecie Wyborczej” ukazał się artykuł Romana Pawłowskiego „Sienkiewicz to klasyk polskiej ciemnoty i nieuctwa”, dla którego punktem wyjścia była krytyka akcji oświatowej Narodowe Czytanie Trylogii. Charakterystyczny dla tekstu fragment głosi: „Rację miał Stanisław Brzozowski, pisząc, że Sienkiewicz to klasyk polskiej ciemnoty i szlacheckiego nieuctwa. Wyciąganie go dzisiaj na czytelnicze sztandary to anachronizm. Już lepiej przeczytajmy w ramach ogólnopolskiej akcji »Grę o tron«. Krwi i przygód tyle samo, za to nie ma ani śladu narodowej megalomanii”. Tyrady marnego naśladowcy Spór o Sienkiewicza, także z niebagatelnym udziałem Brzozowskiego, ma w naszej kulturze długą tradycję. Czytelnie omówił go...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

Felietonista i dziennikarz Instytutu Spraw Obywatelskich, publicysta Polskiego Radia 24, tvp.info, „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie”. Pisze m.in. do miesięcznika ZNAK i Tygodnik.TVP.pl. W miesięczniku „Nowe Państwo” prowadzi rubrykę „Dziennik lektur”

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
1 750 / 26 000 zł (cel miesięczny)

6.73 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

Dodaj komentarz

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo