Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Nieludzki Zachód

W skomplikowanym świecie roboty wydają się prostym sposobem na zbawienie. W serialu „Westworld” to zbawienie wymyka się spod kontroli
Wesprzyj NK
W skomplikowanym świecie roboty wydają się prostym sposobem na zbawienie. W serialu „Westworld” to zbawienie wymyka się spod kontroli Dystopie to zbiorowe wizje raju utraconego, snu o lepszym świecie, który staje się koszmarem. Ten koszmar wielu przeczuwa, ale dopiero twórca nadaje formę tym zbiorowym lękom. „Westworld” jest pod tym względem wręcz modelowym przedstawicielem gatunku. Widać na jego przykładzie, jak kultura masowa przeszła od zachłyśnięcia się robotyką, podszytego tylko lekkim terminatorowym dreszczykiem, do dojrzałej refleksji nad sztuczną inteligencją i człowieczeństwem. Można powiedzieć, że zamiast bać się robota zaczęliśmy się bać o robota. Nawet bać się tego, by robotem się nie stać, jeśli można się tu pokusić o nieco bardziej ezoteryczne odczytanie serialu. Wielki Serial Badacze kultury, którzy spojrzą kiedyś na pierwszą...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

Współpracownik Nowej Konfederacji. Doktor nauk politycznych. Pracownik Uczelni Łazarskiego. Absolwent Louisiana State University, Ośrodka Studiów Amerykańskich UW oraz Instytutu Filologii Angielskiej UAM. Stypendysta Fundacji Fulbrighta, a także członek Philadelphia Society. Autor tekstów publicystycznych i naukowych z zakresu filozofii polityki oraz politologii porównawczej.

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
11 075 / 40 200 zł (cel miesięczny)

27.55 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Nieludzki Zachód”

  1. milo797 pisze:

    Serial robi duże wrażenie. Popis Hopkinsa rozgrywajacego swoje przedstawienie gdzie każdy ma swoją rolę i spełnia ją podłóg życzenia twórcy świata jest niezwykle pociągający. Dialog tego aktora gdzieś w okolicy 6 odc. z Panią manager w scenerii parku gdzie miała ona okazję gościć jako dziecko z rodzicami wbija w fotel. Niemalże nic nie zostaje pozostawione przypadkowi. Takie ma być chyba wrażenie tej sceny, scenariusz jest wart dużego uznania.
    Piję spokojnie drinka po dniu pracy, gdzie każdy dzień wydaje się być podobny do złudzenia do poprzedniego i kolejnego zapewne i gdyby nie myśl że to wszystko ma jakiś wyższy cel nadany temu gdzieś przez coś lub kogoś to pewnie żyło by się…no cóż, mam nadzieje, że to wszystko ma swój cel.
    Pochwały dla portalu, miło usiąść po dniu pracy i poczytać coś na poziomie, brakuje tego strasznie w erze dezinformacji i prawdy relatywnej. Pozdro, oby tak dalej.

Dodaj komentarz

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo