Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu?
Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Między Europą Morawieckiego a Macrona

Mówienie o korzyściach z integracji europejskiej niekoniecznie leży w interesie krajowych polityków. Następuje nacjonalizacja europejskich sukcesów i europeizacja wewnętrznych niedostatków
Wesprzyj NK
Marcin Chruściel: Jest Pan przedstawicielem czeskiej prawicy w Parlamencie Europejskim. Co Pan sądzi o polskim planie dla Europy, „Unii Narodów 2.0”, „wizji de Gaulle’a dostosowanej do wyzwań współczesności”, słowem – o planie, który przedstawił w Strasburgu premier Morawiecki?  Pavel Svoboda: Cóż, wizja de Gaulle’a była anachroniczna i niedopasowana już w czasach samego de Gaulle’a. Nie podzielam tego typu wizji, bo na szczęście mieliśmy w Europie Jeana Monneta, który wymyślił metodę wspólnotową. To zresztą nie był przypadek. Monnet testował tę metodę od początku I wojny światowej, kiedy był zaangażowany w wojenną logistykę. Tak więc cofanie się teraz do współpracy wyłącznie międzypaństwowej to nieporozumienie. To jest podejście ignorujące losy dziesiątek milionów ludzi, którzy zginęli w dwóch wojnach światowych, ponieważ wówczas nie mieliśmy...

Chcesz uzyskać darmowy dostęp do całości materiału?

Zaloguj się do swojego konta lub utwórz nowe konto i zapisz się do newslettera

poseł do Parlamentu Europejskiego z listy Unii Chrześcijańskiej i Demokratycznej – Czechosłowackiej Partii Ludowej, przewodniczący Komisji Prawnej, były minister w drugim rządzie Mirka Topolánka
współpracownik „Nowej Konfederacji". Dyrektor Biura Obsługi Pełnomocnika Rządu do spraw polsko-ukraińskiej współpracy rozwojowej. W okresie I 2022–VI 2023 Prezes zarządu Instytutu Nowej Europy. Absolwent studiów doktoranckich nauk o polityce na Uniwersytecie Wrocławskim i badacz integracji europejskiej.

Nasi Patroni wsparli nas dotąd kwotą:
4 829 / 26 000 zł (cel miesięczny)

18.57 %
Wspieraj NK Dołącz

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Między Europą Morawieckiego a Macrona”

  1. rolnik pisze:

    Dobry tekst, a podsumowanie równie dobrze mogłoby dotyczyć Polski, czy jakiegokolwiek innego kraju nowej Unii.

    I jak tu wstawać z kolan? Niestety komu się zaprzedać pozostał tylko wybór między Scylla a Charybdą …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz

Zarejestruj się i zapisz się do newslettera, aby otrzymać wszystkie treści za darmo