Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Kraj zaniżonych płac

Niskie wynagrodzenia są jedną przyczyn emigracji Polaków. Jeśli przedsiębiorcy nie zrozumieją, że muszą płacić więcej, za kilka lat nie znajdą wykwalifikowanych pracowników
Mieczysław Kabaj Profesor ekonomii, ekspert ds. rynku pracy   Niskie wynagrodzenia są jedną z głównych przyczyn emigracji Polaków. Jeśli przedsiębiorcy nie zrozumieją, że muszą płacić więcej za pracę, za kilka lat nie znajdą na rynku wykwalifikowanych pracowników. W czerwcu związki zawodowe zawiesiły swoje uczestnictwo w Komisji Trójstronnej. Zamiast spotkań z pracodawcami i rządem preferują demonstracje na ulicach Warszawy. Z kolei w niedawnym spotkaniu w Centrum Partnerstwa Społecznego na temat powrotu do rozmów nie wzięli udział pracodawcy, którzy przysłali jedynie kurtuazyjny list. Dlaczego załamał się dialog społeczny na temat stosunków pracy i gospodarki? Dialog społeczny zakłada, że wszystkie sporne kwestie powinni wspólnie rozwiązywać trzej partnerzy społeczni. Istotą dialogu jest to, że wszystkie jego strony muszą uzyskać satysfakcjonujące wyniki. Tego tutaj nie...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Zarejestruj się
Stefan Sękowski
Zastępca dyrektora "Nowej Konfederacji". Politolog, dziennikarz, tłumacz, stały współpracownik "Do Rzeczy", publicysta Polskiego Radia Lublin. Publikował i publikuje też m.in. w "Gościu Niedzielnym", "Rzeczpospolitej", "Gazecie Polskiej Codziennie", "Gazecie Wyborczej", "Tygodniku Powszechnym", "Frondzie"; i portalu Rebelya.pl. Tłumaczył na język polski dzieła m.in. Ludwiga von Misesa i Lysandera Spoonera; autor książkek "W walce z Wujem Samem" i "Żadna zmiana. O niemocy polskiej klasy politycznej po 1989 roku". Mąż, ojciec trójki dzieci. Mieszka w Lublinie.
Świat intelektualny – od uniwersytetów po media – nie nadąża dziś za gwałtownymi przemianami rzeczywistości politycznej, gospodarczej i społecznej, opisując je za pomocą kategorii z poprzednich epok. To zasadniczo obniża jakość rządzenia, które musi rozstrzygać dylematy przy użyciu wiedzy dostępnej w danej chwili. Deficyt tej ostatniej zwiększa ryzyko decyzji błędnych lub wręcz katastrofalnych, jak również – dominacji fałszywych ideologii. Polski dotyczy to w stopniu szczególnym, ze względu na trudne położenie geopolityczne i słabość intelektualną (uniwersytetów, mediów, think tanków).

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz