Kup prenumeratę i czytaj NK
Nie masz czasu na zapoznanie się z całością artykułu? Wystarczy, że klikniesz ikonę „oznacz artykuł do przeczytania później”. Wszystkie zapisane publikacje znajdziesz w profilu czytelnika

Kognideologia

Spider-Man wiedział, że „z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność”. Czy wiedzą o tym także coraz bardziej popularni i wpływowi kognitywiści, przed którymi stoi niekiedy pokusa ideologizacji swoich ustaleń?
Od Spider-Mana zależało bezpieczeństwo Nowego Jorku. O ile z powszednimi rabusiami miejscowa policja pewnie by sobie poradziła, to do walki z szalonym naukowcem z czterema mackami przyczepionymi do pleców – Doktorem Octopusem – potrzebowała pomocy superbohatera. Być może współcześni kognitywiści nie chodzą po ścianach i nie są potrzebni do pacyfikacji złoczyńców, którzy chcą zawładnąć nad światem. Z całą pewnością jednak kognitywistyka to nauka coraz bardziej wpływowa. Od swoich początków sięgających lat 50., kiedy to jej prekursorzy tworzyli ruch krytykujący behawioryzm za to, że w wyjaśnianiu poznania nie uwzględniał procesów wewnętrznych, uznając je za nieobserwowalne, kognitywistyka przeszła olbrzymi rozwój. Już w latach 70. kognitywistyka jako samodzielna, interdyscyplinarna nauka wyodrębniła się w Stanach Zjednoczonych, gdzie powstały pierwsze programy studiów, zostało założone stowarzyszenie...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się
Stały współpracownik NK. Członek Pracowni Filozofii Eksperymentalnej przy Instytucie Filozofii UW

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz