Czy rządzą nami durnie?

Polska importuje węgiel i gaz, choć ma bogate złoża obu surowców na własnym terenie. Nie rozwija też infrastruktury, choć ma ku temu idealne warunki geograficzne. Jak to możliwe?
Polska importuje węgiel i gaz, choć ma bogate złoża obu surowców na własnym terenie. Nie rozwija też infrastruktury, choć ma ku temu idealne warunki geograficzne. Jak to możliwe? Mocne słowa często są pozbawione treści, jednak jedynie mocne i niezbyt przyjemne słowa mogą precyzyjnie, analitycznie opisać otaczającą nas rzeczywistość. Można by przytoczyć słynne określenie Stefana Kisielewskiego z 1968 r., który władzę komunistyczną ogarniętą totalistyczno-nacjonalistycznym szałem nazwał dyktaturą ciemniaków. Energetyka, „głupcze”… Przy obecnie szybko rozwijającym się zapotrzebowaniu na źródła energii na świecie bezpieczeństwo energetyczne jest fundamentem rozwoju ekonomicznego. Polska ma największe zasoby węgla w Unii Europejskiej, a zaopatrzenie w Polsce w energię elektryczną opiera się w ponad 90 proc. na węglu. Tymczasem zamiast stawać się coraz większym centrum wydobycia i najnowszych technologii...

Czytaj więcej bezpłatnie!

Zaloguj się lub załóż konto
Zajmie Ci to tylko kilka sekund
Zaloguj się Załóż konto
Stały współpracownik „Nowej Konfederacji", konsultant, specjalista od spraw energetycznych, gospodarczych i informatycznych, absolwent Uniwersytetu Londyńskiego, ekspert Instytutu Sobieskiego. Doradzał w kwestiach energetycznych i telekomunikacyjnych rządom, wielkim korporacjom i organizacjom pozarządowym, uczestniczył w tworzeniu lokalnych i międzynarodowych strategii energetycznych od Afryki Zachodniej po Europę. Publikował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Wprost”, „The Economist”, „Pomorskim Przeglądzie Gospodarczym” i „The Petroleum Economist”.

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Czy rządzą nami durnie?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz